czesc dziewczyny!
ja troche w stresie. Mala nocami nie bardzo spi, ciagle tylko by cyca chciala albo rzuszek ja boli i ciagle trzeba jej zmieniac pieluchy, bo kupy wali. Jednym slowem troche chodzimy po scianach i jestesmy totalnie nie wyspani.
dzis bylismy tez na usg miednicy u ortopedy, musimy jej robic takie masaze, bo troszke jej jedna nozka sie przekreca. Ale nic wielkiego, poza tym wszystko dobrze. Tylko splakala sie okropnie. Wczoraj z kolei bylismy u pediatry, tez sie splakala, ale tez wsyzstko ok.
Dzis wlasciwie usnela dopiero przed pol godziny na dobre. A tak od rana byla masakra, ciagle tylko cyc!!
Sutki mi odpadaja.....
W ogole nie mamy czasu na nic, na siebie szczegolnie. Moj maz tylko sprzata i sklada wszystko po mnie a ja tylko w lozku siedze i karmie....
ech......
Jeszcze potrzebujemy czasu na dotarcie sie z tym wszystkim, bo troche narazie chaos panuje.
Chcialam isc dzis do szkoly, mamy taka wycieczke do wielkiego magazynu, ale nie dam rady. wycieczka zaczyna sie o 17.30 a mala mi dopiero co usnela....
ach....
no i tak nam dni mijaja....
Raz lepiej raz gorzej
Franiu, czy u ciebie tez tak bylo/jest? inne dziewczyny?
Wczoraj bylismy jednak na dzialeczce pol dnia i spacerkowalismy, bylo fajnie i zarzylismy swierzego powietrza. Dzis jakos spacerek nie wypali, teraz ciesze sie ze usnela i jej nie ruszam....
hihi
Frania, aty chodzisz ze swoja mala na spacerki jak ona spi, czy jak nie spi to tez chetnie siedzi w wozku? Bo moja to tylkojak spi, bo tak to ryczy.
I sapc z nami tylko chce, w swoim lozku nic a nic....
trzymajcie sie dziewczynki.... do nastepnego!