poziomeczka
Fanka BB :)
hej hej,
a ja z mama urzeduje.... Wlasnie karmi Maje, wiec mam chwilke
maxmama, tak jak piszesz, wszystko ma swoje minusy i plusy. Ja chcialam miec 2 lata przerwy ale teraz jak tak oblicze to wychodzi, ze bede miala ok 3 lat.... No i tez dobrze. A jak rodzice wychowuje i wpajaja, ze rodzenstwo ma sie kochac i szanowac to i duza roznica nie gra roli.
Bilety te za 1,80 to chyba sa wazne jedna godzine w jedna strone, przesiadek ile chcesz. Jak chcesz jezdzic caly dzien i zmieniac kierunki to polecam tzw. Klimaticket. To jest 8 paskow, kazdy pasek na jeden dzien. Kosztuje 28,80 i wychodzi najtaniej, tzn oplaca sie od dwoch przejazdow dziennie.
Kathinka, ja tez ostatnio dochodze do wniosku, ze w dzisiejszych czasach ludzie zbyt duzo wymagaja od swoich dzieci. Rozumiem, stanowczosc powinna byc. Ale zeby takie male dziecko od razu wynosic do drugiego pokoju spac czy cos, to nie jestem przekonana do konca. No ale kazdy wychowuje jak uwaza! Wszystkie zbierzemy plony naszego wychowywania w przyszlosci. Czy wychowamy na dobrych ludzi to sie okaze... hehehe
Asiunia, wspolczuje ci, ta szefowa troche dziwna, powinna sobie wziac troche czasu dla tego dziecka!
dobra, corce sie babcia znudzila...
a ja z mama urzeduje.... Wlasnie karmi Maje, wiec mam chwilke

maxmama, tak jak piszesz, wszystko ma swoje minusy i plusy. Ja chcialam miec 2 lata przerwy ale teraz jak tak oblicze to wychodzi, ze bede miala ok 3 lat.... No i tez dobrze. A jak rodzice wychowuje i wpajaja, ze rodzenstwo ma sie kochac i szanowac to i duza roznica nie gra roli.

Bilety te za 1,80 to chyba sa wazne jedna godzine w jedna strone, przesiadek ile chcesz. Jak chcesz jezdzic caly dzien i zmieniac kierunki to polecam tzw. Klimaticket. To jest 8 paskow, kazdy pasek na jeden dzien. Kosztuje 28,80 i wychodzi najtaniej, tzn oplaca sie od dwoch przejazdow dziennie.
Kathinka, ja tez ostatnio dochodze do wniosku, ze w dzisiejszych czasach ludzie zbyt duzo wymagaja od swoich dzieci. Rozumiem, stanowczosc powinna byc. Ale zeby takie male dziecko od razu wynosic do drugiego pokoju spac czy cos, to nie jestem przekonana do konca. No ale kazdy wychowuje jak uwaza! Wszystkie zbierzemy plony naszego wychowywania w przyszlosci. Czy wychowamy na dobrych ludzi to sie okaze... hehehe
Asiunia, wspolczuje ci, ta szefowa troche dziwna, powinna sobie wziac troche czasu dla tego dziecka!
dobra, corce sie babcia znudzila...

, mam nadzieje, że jak Inga będzie większa to też tak będe potrafiła no bo co za dużo to nie zdrowo mam znajomą co identycznie robi jak syn się buntuje i uważam że to super sposób bo dla porównania mam znajomych co dyskutują z dzieckiem i im to na dobre nie wychodzi ale to już starsze dzieci a czy pamiętasz jak u Ciebie było jak miał około roczku???
spoko masz czas jeszcze heheh.Wtedy to byly wlasnie wspinaczki(czego i tak nie oduczysz bo ciekawosc jest za duza u takiego malucha) zabawy na podlodze i spacery wielogodzinne 

