reklama

Mamy z Bradford

Witam z rana
Pogoda super, ale juz jest strasznie duszno. Jak tylko moj wroci z golfa to pewnie ruszymy w poscig za gropa baby boom do Blackpool:laugh2::laugh2::laugh2:
Dziewczyny zycze Wam super spedzonego dzionka:tak::tak::tak:
 
reklama
Czesc dziewczyny:-)
Jak tam dzionek minal tym co byly w Blackpool i ty co zostaly???
My caly dzien na dworzu bylismy i grilla sobie zrobilismy i poprostu padam:eek::eek:oczy to mi sie kleja:eek:
 
Ja tez juz w domu. Co prawda nie pojechalismy do Blackpool bo mala zasnela ok 10 i spale prawie do 13.00:wściekła/y: ale za to wylezalam sie u znajomych na ogrodku:tak::tak::tak:Teraz chyba poloze sie spac bo tragicznie sie czuje chyba przesadzilam ze sloncem.
 
Ja spędziłam częsć dnia w ogrodzie, mały w basenie , a starszym włączyłam zraszacz i szalały. Teraz trzeba posegregować pranie , ogarnąć troszkę chatkę i do pracy :-p .
 
Hej dziewczynki ja się melduje że wróciłam wczoraj do domu o 23.30:szok:.W Blakpool było super pogoda dopisała na maksa w życiu się takiej nie spodziewałam:-).Oby tak było częściej to może następnym razem będzie więcej chętnych;-):tak:.Wróciliśmy tak pózno bo na drodze był jakiś wtpadek i staliśmy w gigatycznym korku:szok:.Ampar i Katin jeszcze raz dzięki za mile spędzony czas na plaży i nie tylko;-).Marta84 tobie też dzięki za wspólnego grila w sobote było miło;-).Co tu jeszcze napisac :baffled:.Ale jestem zmęczona i opalona:szok:.4muchy witaj w gorącej Anglii:tak::-D.Tak się zastanawiam czemu dopiero jak już siedziałam w aucie to Ciebie zauważyłam skoro chyba w równym czasie robiłyśmy zakupy w Lidlu:baffled:.Sylwia.m szykuj się na gosci :tak:.Chcemy ciebie z Ampar odwiedzic w tym tygodniu:tak:;-).Tynia i Wiki czy z małą już wszystko OK.?
 
Witam wszystkie babaeczki
Masakra umieram jest strasznie duszno zaraz pojde na spacer bo w domu idzie sie udusic.
kasia8118 - 23.30 masakra :szok::szok::szok:(to ile w sumie wracaliscie??? ) dobrze ze nie pojechalismy bo stali bysmy wiecej w korku niz spedzili czasu na plazy:-D:-D Moi znajomi mowia, ze macie super synka i juz sie zastanawiamy kiedy nastepny taki wypad.
 
Marta84 nie jestem pewna ale chyba o 19.30 wyjechaliśmy z Blakpool:baffled:.Nie mówione że musiałabyś stac w korku tak jak my :no:.To zależy jaką trase byście sobie obrali:baffled:.Np.Ampar3 jechała trochę inaczej niż my i nie trafiła na ten paskudny korek :no:.
 
Hejo:-):-):-)

Jeny, jest dopiero 8.40 a ja już się nudzę:baffled::baffled: Ogarnęłam chatkę i padam. Chyba pójdę na słoneczko usiasc. Marcel już po podwórku biega od 7.30:szok::-D Wstał o 5.45 i teraz jest juz strasznie marudny:wściekła/y: ale muszę go jeszcze przetrzymac bo na drzemkę za wcześnie jeszcze:baffled:
Dzisiaj w planach mam tylko wplacenia kasy do banku i chociaż jest to rzut beretem odemnie to i tak jadę autem bo jak ostatnio poszłam na piechtę to wróciłam zlana potem i z jęzorem na ziemi:szok::szok::szok:

Ma byc dzisiaj piękna pogoda więc jak ktos ma ochotę posiedziec ze mną na ogródku to zapraszam:tak:

Kasia8118 super, że wypad Wam się udał:tak: Do siebie oczywiście zapraszam:-) Tylko powiedzcie kiedy bo mój tatko ma teraz urlop i ma przyjeżdżac do mnie zajmowac się Marcelem i dałabym mu wolne wtedy;-)
No i w środę mam lekarza:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry