czesc
Yowka rozumiem Cie bardzo dobrze, ciezko mi i kiepsko sypiam, nie moge sobie miejsca znalesc we wlasnym lozku, a u mnie do konca jeszcze 2,5 miesiaca.
No, ale kochane musze sie pochwalic! Dzis z moim Kubuskiem postawilismy kolejny wielki krok do przodu!!!
Kubus byl dzis pierwszy dzien w przedszkolu. Spedzil tam cale dwie godziny, na poczatek mu chyba wystarczylo, bo jak przyjechalam po niego to nawet sie nie ociagal z pojsciem do domu. Troche plakal na poczatku, jak zobaczyl ze mnie nie ma, choc mu tlumaczylam, ze mamusia nie moze byc w przedszkolu. Ale potem dzielnie sie trzymal, bawil sie z paniami i z dziecmi. Najbardziej mu sie podobaly zabawy na polu, jezdzenie duzymi autami. Ciekawa jestem jak jutro bedzie, czy chetnie zostanie. Jak z nim teraz rozmawialam przed snem to chcial juz teraz isc znowu do przedszkola

Musze powiedziec, ze chyba mnie to wiecej nerwow kosztowalo niz jego. I skonczylo sie moim placzem jak wyszlam z przedszkola, no ale trzeba dac upust nerwom.
Panie w przedszkolu pieknie sie dzis uczyly kilku slowek po polsku typu jesc, pic, siusiu, kupka itp

Wczesniej zapisywalismy to z mezem po angielsku (jak maja to wymowic) i w pracy maz cwiczyl na koledze. Podobno mial wielkie

jak czytal

.
Nie wiem czy zwrocilyscie uwage na pewna rzecz. Ale do rzadkosci tu nalezy wycieranie dzieciom nosa!! I nie wiem w czym problem polega, czy to z oszczednosci (bo zal chusteczek) czy z obawy ze sie uszkodzi skore pod nosem. Nie wiem, ale mnostwo dzieci, ktore obserwuje w sklepach, na placach zabaw, czy nawet w tym przedszkolu chodzi z zasmarkanymi nosami i sie dozywia (a moze o to chodzi!) Moj Kubus tez jak odbieralam go, to po plakaniu mial troszke zasmarkany nosek, ktory raczyl sobie wytrzec w moja bluzke

Ale co tam, to moje malenstwo. W kazdym razie jak sie to powtorzy to zapytam delikatnie, czy mam przyniesc husteczki.
Wrzucilismy ostatnio pare zaleglych fotek na stronke Kubusia z nszych wakacji w Swinoujsciu na przelomie czerwca i lipca:
Jakub Jarocki - Jakub Jarocki (www.rodzinka.info) - pogoda niestety nam nie dopisala.
Ogladamy tez Wasze dzidzie z Kubulkiem, musze mu wszystko opowiadac co i kto jest na zdjeciach, i ciagle pyta czy nasza dzidzia tez taka bedzie

Pozdrowienia i milych snow