reklama

Mamy z FRANCJI!

marzenka : u nas na odwrot maly spi wieksza czesc dnia w nocy kuka ;)
wolalabym na odwrot hehe ...

zbliza sie czas najwiekszego biegu : kapiele kolacje itp itp...
dzis poloze synka starszego wczesnie do lozka i relaks relaks relaks ... bo jest potrzebny :)
maz wrpoci z pracy pewnie ok. 22-24 wiec sobie jakis filmik zapodam, a wczesniej dluuugi prysznic :)
 
reklama
Mala dostala 10 pkt:) dopiero dzisiaj przyszla polozna i mi pomogla w karmieniu na siedzaco, jutro na lezaco bedzie:) dziewczyny krocze mnie tak boli ze ledwo chodze( dostaje tabl) ale nie zapytalam jeszcze czy szwy sa rozpuszczalne czy nie:/ i nogi mi dzisiaj spuchly na maksa... Pytaly czy mam uciskowe rajstopy, wczesniej nikt o tym nie wspomnial:/ ehh a spuchly mi po wczorajszej nocy... Z nmala tanczylam do 3. Od 3-5 poszla do poloznych bo wymiekalam ( porod, i ta noc) , polozylam sie spac z wyrzutami sumienia ( matka polka) po 2 godz bylam juz wyspana i slysze placz.. Jak sie zerwalam to nie macie pojecia:) okazalo sie, ze mojaspi a inne dziecko placze:p podali jej cos znieczulajago bo mowia ze moze ja bolec glowka ( podczas porodu lekarz musial uzyc proznociagu czy czegos tam, nie widzialam co robil) i po tym usnela...
Dlugo cis chca mnie trzymac bo az do soboty lub niedzieli:( jeszcze zobacza...
Oki spadam :) bede w domu to was nadrobie troszke:*
 
Josephine ma racje, poczatki sa najgorsze...Trzymaj sie!

A co ja mialam powiedziec?Urodzilam w czwartek, a mój maz w sobote odebral nas tylko ze szpitala i musial wyjezdzac do Francji do pracy! Bylam sama z Alexem od samego poczatku...przez pierwsze 3 mies nie bylo ze mna mojego A.

To dopiero bylam nie dozycia czasmi:-) Ale dałam rade! Z kazdym dniem bedzie lepiej!
 
marzenka : moj byl na miejscu ale prace ma taka ze wyjezdza o 6h30 i wraca minimum 20h30 a czesto 21-22 i w okresie rezultatow ( tak jak tera z ) robi do oporu : 1-2 w nocy... wiec choc niby jets na miejscu to tez bylam sama z synkiem, a teraz z dwojeczka :)
i wszytsko da sie zorganizowac :) i jakos odepsac ;)))
 
Josephine to mialysmy podobnie :-) Moj A. tez dlugo pracuje od 7 do 19 czasmi krócej:-D

A dzis ma akurat wolne wiec spedzamy caly dzien razem!U mnie strasznie wieje...juz tak caly tydzien...
I jak tam Magda?Kiedy wracacie do domku? Jak Olivka?

Buziaki!
 
marzenka : ja bym chciala zeby mpij codziennie mogl pracowac od 7 do 19 ! u nas jest raczej 7 - 21/22. i pozniej czesto... :(

milego wieczoru :)

magda : jak tam u was ?
 
hej
ja lekko podziębiona jestem. mąż wirusa z pracy przyniósł. ale kuruje sie namiętnie.
marzenka ja to jestem niedowytrzymania w ciąży. a w tej to juz mnie tak nosiło ze sam az czekałam porodu by mi wreszcie te hormony odpuściły.
w wakacje jak byliśmy w pl to taka byłam wredna ze jednego dnia mąż do mnie mówi przed obiadem u mej mamy " chodź dla mamy postaraj sie być trochę milsza"
az mi sie wtedy głupio zrobiło :-(bo doszło do mnie ze ja naprawdę zołza jestem.

a po porodzie jakoś tak mam ze nabieram sil energij. mi żadna nieprzespana noc nie straszna puki cyca karmie. ale jak cycek odstawimy to będę w nocy warczeć.

Kurcze juZ mam lekka anemie:( i mala karmic co 2 godziny... Za mna 3 noc bez snu:/
teraz wiesz czemu wszystkie mówiłyśmy ci bys spala jak najwięcej :)
a serio będzie ok! tak jest ze na początku sie karmi co 2 -3 h. i te 3h to tak zostanie :) później noce będą lepsze. chodź mój Marcel dopiero od pol roku nie budzi sie w nocy.
ale zobaczysz da sie jakoś tak żyć. spij kiedy mala śpi. masz tylko ja wiec resztę spraw możesz se odpuścić.
a po porodzie chyba wszystkie maja anemie wiec sie tym w cale nie przejmuj. ja do tej pory żelazo łykam.
mocno cie ponacinali? masz cos na gojenie sie ran?
 
reklama
Mnie tez nacieli jak rodzilam chociaz nie musieliby bo mam szeroka miednice, ale bylam taka spanikowana ze polozna musiala to zrobic eh...Ale naciela mnie kiedy nie mialam skurczu i czulam kazdy ruch skalpela- do dzis pamietam tylko ten skalpel :-DJa chociaz urodzilam takiego duzego chlopca to nic mi nie popekało!Naszczescie:-) Wiadomo dupa troche bolala i krocze ale nie zaraz po porodzie tylko z jakis tydzien pozniej...Mialam szwy samorozpuszczalne. Wszystko sie zagoilo i teraz jest leciutki slad i maly dyskomfort ale mam nadzieje ze z bieiem czasu zapomne albo samo sie jeszcze "wyładnieje"

DObranoc mamuski!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry