reklama

Mamy z FRANCJI!

marzenka- my juz po wizycie.. ja tez zaplacilam 31e za wizyte. mala wazy 3.6kg i ma 51cm. dostalam kropelki do oczu o ktorych mowila josephine i recepte na szczepionke. nastepna wizyta 29 lutego. tak to wszystko oki z mala :D kazal zostac na Galli, chociaz zapytam go czy moge przejsc na to nestle bo wczoraj 2 razy zwrocila a byl juz spokoj z tym:/ myslalamze sie zoladek przyzwyczail....
cornelka- witaj!!! co do wozkow to ja mam tez z pl TAKO LARET, moim zdaniem wychodzi duzo taniej kupic w pl... tutaj wozki ktore mi odpowiadaly kosztuja bardzo duzo!! chyba ze kupisz jakis np chico bez podnoszonego podnozka itp bo ja patrzylam na wszystko!!
marys- gdzie jestes?? helo??
josephine- mam nadzieje ze odpoczniesz na feriach:p
mona- jak zdrowko??
ja dzisiaj sprobuje sie zebrac sama z malana specer... nie bedzie to latwe bo mieszkamy na 2 pietrze( bez windy) a musze wozek zniesc i mala:/klatka na dodatek waska ehhh mam dosc juz tego mieszkania, ale jak tylko jedna osoba pracuje i ma smica to ciezko zmienic:((
 
reklama
Dzięki za przyjęcie :-)

To moja pierwsza ciąża, więc wszystko dla mnie totalnie nowe, ale bardzo bardzo się cieszę, bo już od dawna zbieraliśmy się do tego kroku :-) A przeprowadzilibyśmy się do Clermont Ferrand, to jest w Owernii.
Jest ktoś z okolic? Raczej jak widzę to większość z was jest z okolic Paryża.

Dzięki za poradę odnośnie wózka, mi się podoba X-lander i nad nim się teraz zastanawiam.


Dziewczyny a jak wspominacie poród we Francji? Czytałam parę stron wstecz, że ty Magda niedawno rodziłaś, ale niezbyt miło chyba to wspominasz? Strasznie się boję porodu :szok:
 
hej
jestem jestem
podczytuje was, ale am kiepski humor to nie pisze
cornelka witaj! ja bym wózek w pl kupiła bo taniej wyjdzie. odnośnie porodu. ja rodziłam obydwóch chłopaków w fr. jesli chodzi o opiekę jestem bardzo zadowolona. pierwszego synka rodziłam z mężem, drugiego juz sama. dodam tylko ze prawie w cale nie rozmawiam po francusku. posługuje sie angielskim. a mimo to położne przemiłe profesjonalne.
 
Marys a czemu masz kiepski humor?
To mnie pocieszyłaś, dzięki :-) Niestety nie znam zbytnio francuskiego, uczę się go dopiero od 5 mcy, ale na kursie dla początkujących, więc tempo jakieś zawrotne nie jest. Obawiałam się właśnie najbardziej tego jak się dogadam z lekarzem czy podczas porodu, ale mama M. uspokajała mnie, że tam spokojnie idzie się dogadać po angielsku. Choć oczywiście mam zamiar uczyć się pilnie francuskiego :-)

Ile wam czasu zajęła nauka? Tak od podstaw do stopnia komunikatywnego?
 
magdabb moje zdrowko ok,Nadii juz sie antybiotyk skonczyl zostaly jej tylko inhalacje jeszcze kilka dni.
cornelka witaj:) ja jezyka fr nie znam:zawstydzona/y: ale to tylko z tego wzgledu ze na stale tutaj nie bede no i ....lenistwo:-D aczkolwiek jezyk piekny!Dla tego wrocilam do polski i tam rodzilam do fr wrocilam dopiero jakNadia miala 5 miesiecy.
marys humorku dobrego zycze-USMIECHNIJ SIE:tak::-)
 
hej :)

cornelka : witaj :) gratuluje ciazy !!!! niech mija spokojnie i zdrowo!
napisz nam cos o sobie :)

jesli chodzi o wozek to ja jelsi bym miala mozliwosc przewiezienia to kupilabym w polsce, duzo taniej a sa porzadne jesli chodiz o jakosc. Tutaj dobry wozek potrojny zestaw to trzeba liczyc minimum 800 euro, a nawet 1000...

jezykiem sie nie martw, wszystko zalezy od checi. da sie go nauczyc :)

natomiast jelsi planuejsz rodzic tu to musisz sie koniecznie zorientowac jak z ubezpieczeniem! normalnie we francji zeby porod byl za darmo trzeba zdeklarowac ciaze w sluzbie zdrowia do 12 tygodnia, ty juz jetses po... na pewno sa jakie sprocedury zeby o zglosic pozniej i nie placic, ale na twoim miejscu bym sie jak najszybciej zorientowala, bo jak pojdziesz tak z ulicy rodzic to karza tobie zaplacic jakies 2000-3000 euro... czy moze twoj maz:partner juz tu pracuje i ma ubezpieczenie???? wtedy musialby ciebie, a pozniej dziecko "podpiac" pod siebie

jelsi chodzi o porod to ja rodzilam 2 tutaj i jetsem bardzo zadowlona, polozne profesjonalne, i mile - wiekszy respekt maja i wyczulenie na potrzeby pacjentki niz w polsce, jak np. kobieta ma ochote karmic od razu butla to nie uslyszy komentarza, zlego slowa, nikt jej nie bedzie namawial... po prostu padnie na pocztaku pytanie ' jak pani zyczy sobie karmic" i tyle
co jets plusem to ze tata moz euczstniczyc w czasie porodu rowniez przez cesarke : co w polsce nie wdzedzie jest dopuszczalne
ja rodzilam w listopadzie przez CC i maz byl caly czas ze mna. wcale nie musialam czekac dlugo na dziecko, mieli dla kazdej pacjentki specjalna sale ze nawet po cesarce kobieta jak tylko zostaje zszyta moze byc z dizeckiem w tej salce. na mnie jak mnie zszywali to w tej salce czekal synek i maz. maz rozebrany , na lozku szpitalnym kangurkowal synka na klatce :)
mysle ze w polsce do takich standardow jeszcze daleko...

magda : jak mala? dalej ulewa????

marys : co jest ?

antylopka : jak sie czujesz????
 
Mona a jak długo jestes i ile jeszcze zamierzasz zostać? Potem wracasz do Polski czy gdzie indziej zamierasz mieszkać?

Josephine dzięki :-)
Coś o mnie? hmm, mam 29 lat, to moja pierwsza ciąża, mam wspaniałego partnera, nie jesteśmy jeszcze małżeństwem, choć zamierzamy to zmienić po ciąży :-) Pracuje w banku, choć niedługo ze względu na wyjazd będę się musiała zwolnić z pracy...

Co do porodu to dowiadywalismy się i mój M. zacznie pracę od kwietnia i mnie doubezpieczy, do tego ponoć jest jakies ubezpieczenie dodatkowe, kosztuje jakieś chyba 30 czy 50 eur i dzieki temu mam mieć poród bezpłatny.
Mam nadzieję, że mama M. wszystko dokładnie sprawdziła, chyba bym sie zastrzeliła gdyby mi przyszedł rachunek 3 tyś eur za poród :szok:

Twój opis porodu brzmi fajnie, mam nadzieje, że u mnie szybko pójdzie :-) Choć na pewno każda tak się łudzi :-p
 
Czesc dziewczyny:)
Josephine to fakt z tego co piszesz to polsce daleko do takich standardow jak tutaj.Przy mojej cesarce maz kategorycznie nie mogl wejsc do sali:wściekła/y: bardzo tego zalujemy:-( chyba drugie dziecko trzeba tutaj rodzic:-D
Cornelka w marcu bedzie rok jak tutaj ja jestem(maz juz okolo 7 lat)Bylam wczesniej ale nie na dlugo bo dowiedzialam sie ze jestem w ciazy i w 3 miesiacu wrocilam do polski.Maz z checia zostalby tutaj na stale tylko ja nie chce:zawstydzona/y: Zostaniemy do czasu do poki Nadia nie bedzie musiala isc do przedszkola.Nawet nie wiem od ilu lat tutaj w Fr jest przymus????A pozniej wracamy do polski.
 
cornelka do 6 miesiaca ciazy musisz byc uezpieczona bys rodzila za darmo inaczej bedziesz musiala to pokryc z wlasnej kieszeni lub z mituelle ( to wlasnie to co maz chce ci wykupic za te 50e) tak jak josephine pisze do 12tc ciazy musisz ja zglosic by dostac becikowe. czyli juz u was za pozno.
mona chyba obowiazkowo musisz puscic 5 latka do przedszkola do tej zerowki. ale ja na twym miejscu nie robila bym dla Nadii tak ze w domku bez przedszkola by siedzila do 5 lat. ona jest jeszcze malutka wiec tego nie widzisz moze teraz ale za rok bedzie tak pragnela isc do dzieci. ja bardzo zaluje ze Marcelek nie chodzi juz do przedszkola. od wrzesnia go puszcze.
magda jak tam z cycem u was? jak Oliwka?
 
reklama
marys dziekuje Ci bardzo!!!:-) Za informacje i rady-pewnie masz racje:tak:
A tutaj w FR jak jest?Ile dziecko musi miec lat??
magda​ no wlasnie co tam u Was??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry