reklama

Mamy z FRANCJI!

Czytam wasze 'stare' posty-więc jakby co będę się wcinać-uwaga!:)))

Ahhh było pytanie dlaczego 8 lat siedziałam?
Bo mąż miał taką wizję-to po pierwsze.Po drugie miałam kłopoty ze zdrowiem,zajściem w ciążę,leżałam często w szpitalu-więc jakoś leciało
Nie pisałam wam jeszcze -miałam 3 poronienia ostatnie w 2010 w Anglii w 2 miesiącu ciąży:(
Mam policystyczne jajniki,problemy z nieregularnymi miesiączkami i brakiem owulacji.Hormony szaleją.
Zaliczyłam już ginekologa,mam skierowania na badania-mąż także.Więc wierzę w to iż teraz jak zajdę w ciąże będzie to przygotowane.Myśle od strony psychicznej jak i możliwości mojego organizmu.
To chyba tyle w kwestii wyjaśnień?
 
reklama
zoe - w pole emploi sa kursy francuskiego dla obcokrajowcow:) W kwestrionariuszu zaznaczasz, ze masz problem z praca, bo nie znasz jezyka i Cie wysylaja za free:)
josephine - w Puteaux tylko maternelle Parmentier wyjezdza it o tylko 2 klasy (a jest 7) oni w pierwszym roku robia taka wstepna selekcje i od moyen section sa w innych klasach w zaleznosci ktore dzieci moga jechac, a ktore nie. Uwielbiam ciuszki z Mono:) Adasiowi duzo tam kupuje.
Witaj mistralka:)

Antylopka-
zgadzam się co d kursów w P.E-ale ona musi być u nich zarejestrowana to po pierwsze.Drugie-ni kieruja,a raczej wklikują w system o jej chęci brania udziału w kursie,ale czy dostanie sie na takowy zależy od jej szczęścia.Oni raz w miesiącu wysyłają jakąś grupke malutka ludzi na takowe kursy.Więc nie wszystkich chętnych oczywiście.
I wszystko zależy od szkoly która organizuje takowe kursy.
Ja zaraz po przyjeździe byłam zarejestrowana w P.E-i miałam zaznaczone ze chętnie wezmę udział w kursie językowym dla obcokrajowców-nikt niestety sie do mnie nie odezwał w przeciągu 3 miesięcy:(
Tak czy siak-lepiej jest do nich zajść i sie zabezpieczyc,a na własna rękę szukać:)
:-)
 
mistralka : tak sie wlasnie zastanawialam czy nie miala spb z zajsciem w ciaze... moze porblemow ze zdrowiem, ale nie bylam pewna i nie chcialam pisac... Mam nadzieje, ze uda wam sie szybko zajsc, pod czujna kontrola lekarza. znam sporo dizewczyn, ktore staraja sie od lat... i czasem jets ciezko psychicznie, w zwiazku. ale nie wolno sie poddawac, bo cena jest warta wszlkich prob i wyrzeczen. kazdego czasu.
Mam naparwde nadzieje, ze uda wam sie i juz nieldugo w brzuchu zamieszka fasolka :) najwazniejsze to mysle cpozytywnie dzialac no i jelsi masz klopoty to wszystko kontrolowac u dr, wkoncu dzis juz tyle metod pomocnych istnieje, mozliwosci kontroli itp Musi byc dobrze :)

mowisz ze maz mowi lamana polszczyzna ;) ale bardzo dobrze ze wogole mowi !!!!!!!! swoja droga to podziwiam ze chcial sie uczyc tak cholernie ciezkiego jezyka ;) ja jakby to nie byl moj ojczysty jezyk bym sie na jego nauke nie zdecydowala nigdy :)
moj maz mowi kilka slow i 2- 3 zdania... :)
 
Cześć dziewczyny, ale się rozpisałyście :-) super :-)

Ja dopiero zaraz będę jadła obiadek, później zabiorę się za odpisywanie.

p.s. ale mi się chce ... piwa!! :szok:
 
cornelka : hej !!! jak sie czujesz??? mi te zsie chce piwa, wina, wszystkiego czego nie moge ;) ale juz niedlugo :)

dziewczyny majace dzieci w wieku przedszkolno-szkolnym :
czy u was w srody jak nie ma szkoly wieczorem mieszkanie wyglada jak po przejsciu tornada..???? czy tylko ja mam problem organizacyjny i nie ogarniam? :eek::szok::-D
Normalnie nie mam gdzie stopy postawic w salonie i pokoju synka ... chodze zygzakami... zaraz cos mnie trafi....
 
mistralka : tak sie wlasnie zastanawialam czy nie miala spb z zajsciem w ciaze... moze porblemow ze zdrowiem, ale nie bylam pewna i nie chcialam pisac... Mam nadzieje, ze uda wam sie szybko zajsc, pod czujna kontrola lekarza. znam sporo dizewczyn, ktore staraja sie od lat... i czasem jets ciezko psychicznie, w zwiazku. ale nie wolno sie poddawac, bo cena jest warta wszlkich prob i wyrzeczen. kazdego czasu.
Mam naparwde nadzieje, ze uda wam sie i juz nieldugo w brzuchu zamieszka fasolka :) najwazniejsze to mysle cpozytywnie dzialac no i jelsi masz klopoty to wszystko kontrolowac u dr, wkoncu dzis juz tyle metod pomocnych istnieje, mozliwosci kontroli itp Musi byc dobrze :)

mowisz ze maz mowi lamana polszczyzna ;) ale bardzo dobrze ze wogole mowi !!!!!!!! swoja droga to podziwiam ze chcial sie uczyc tak cholernie ciezkiego jezyka ;) ja jakby to nie byl moj ojczysty jezyk bym sie na jego nauke nie zdecydowala nigdy :)
moj maz mowi kilka slow i 2- 3 zdania... :)

Josephine-
Po pierwszeserdecznie ci dziekuje za linki umieszczone chyba na 9-tej stronce,szukamy mieszkania:)
PO drugie-
mojego poznałam w Polsce jak miałam 17 lat!!!Więc 10 lat spedziliśmy razem w Lublinie kochana.On pracował więc sie nauczył.Najlepsze jego lata w Pl,najlepsi koledzy-w Pl,najwieksza miłość-w Pl,największy sentyment-w Pl,jakby wygrał milion w lotka kupiłby dom-w PL:))))))
Więc mówi płynnie,w domu tylko po 'polskiemu',gadamy ale ni uczył się w szkole więc mówi niegramatycznie!Tak czy siak mówi lepiej niż ja po FR:))))

Licze na to kochana że tutejsi lekarze będą w stanie mi pomóc i przygotować mnie do zajścia w ciąże.Z drugiej strony pomimo wielkich moich chęci zajścia-mam ciężką,fizyczna prace której niestety na dzień dzisiejszy nie mogę utracić.
Wierze jednak w to,iż jak już będzie we mnie taka fasolka-wszystko powolutku sie wyklaruje.I być może niepotrzebnie się teraz stresuje?

Ja kocham Anglię,ale niestety opiekę medyczna tam maja do DUPYYYYY!!!!We Francji lekarze maja o wiele lepsze podejście do pacjenta.
Przykład;maż zachorował-grypa,ostry mokry kaszel-poszedł do lekarza na wizytę.
Lekarz go nawet nie osłuchał,wypytał co i jak,kazał wykupić to i to-czyli paracetamol i witaminki,i dał ulotke żeby mąż sobie poczytał co mu jest,i rada-uważaj na siebie-do widzenia!!!!
Tacy sa lekarze w U.k!Masakra!

 
mistralka : o nie ma za co :) nawet nie pamietam gdzie i kiedy to umiescilam :) rozne informacje tu sie przewijaja :)
aa a teraz to ja juz rozumiem .... maz tyle lat byl w poslce to sie nauczyl - super :) no i w domu mozecie swobodnie mowic po Pl, dobre dla dzieci !!!! wazne :)
a nie chcecie wrocic do polski jak tam wam najlepiej, macie rodzine przyjaciol no i maz mowi po Pl i moze bez problemu pracowac ?

system zdrowotny w uk - znam niestety... i tak jak piszesz jednym slowem masakra. moj brat mieszka od wielu lat w uk. My z mezem i synkiem spedzilismy tam 3 m-ce ale ja chcialam wrocic, londyn mnie dobijal miasto zuplenie nie dla rodzin.... parki ok, ale zeby tam dojechac to nie za duzo stacji w ktorych istnieja ruchome schody ... :no::wściekła/y:
siostra meza tez od wielu lat juz w uk, no i masa znajomych, przyjackiolka z dziecinstwa moja... wszyscy skarza sie na system tam
ja wogole to bym sie tam nie zgodizla rodzic ;)

musi byc dobrze z ciaza, wierze ze wam sie uda :) monitoring musisz robic :) a hormonami moze uda sie rozruszac organizm, owulacje :)
 
Ale dupa ze mnie...nie wyjaśniłam...
Szukam powolutku mieszkania bo na chwile obecna mamy 23m kw,studio i nie moge się ogarnąć.
Wynajeliśmy w zeszłym roku tak na szybko i nie miałam wyboru,więc wiedziałam że i tak musze jakoś przeżyc do tego roku.Teraz mam czas,tylko czekam na odp z Caf'u,bo nie wiem do jakiej kwoty mam szukać żeby był nas stac.
Mąż zacznie prace sezonową od 17 marca,jak na razie taki martwy sezon u nas:/
To studio mamy z agencji,więc na 3 mies,przed wyprowadzka musze im dać pisemne wypowiedzenie,kurde!!!
Mam swoją 'słodka' pasje którą chciałabym poszerzać,i brakuje mi miejsca w kuchni a także pożądnego piekarnika.Normalnej kuchenki z piekarnikiem-bo takowy mam elektryczny Roventy,i niestety kabel się przepala:/Od grudnia stoi unieruchomiony;/
Prowadze blog-wiec możecie zajrzeć co robie w wolnych chwilach-

Słodka dekoracja

Jeżeli macie konto na Fb-zapraszam do dodania mnie:)))))
Mona Lissa | Facebook
Tylko napiszcie kim jesteście:)))))
 
mistralka : o nie ma za co :) nawet nie pamietam gdzie i kiedy to umiescilam :) rozne informacje tu sie przewijaja :)
aa a teraz to ja juz rozumiem .... maz tyle lat byl w poslce to sie nauczyl - super :) no i w domu mozecie swobodnie mowic po Pl, dobre dla dzieci !!!! wazne :)
a nie chcecie wrocic do polski jak tam wam najlepiej, macie rodzine przyjaciol no i maz mowi po Pl i moze bez problemu pracowac ?

system zdrowotny w uk - znam niestety... i tak jak piszesz jednym slowem masakra. moj brat mieszka od wielu lat w uk. My z mezem i synkiem spedzilismy tam 3 m-ce ale ja chcialam wrocic, londyn mnie dobijal miasto zuplenie nie dla rodzin.... parki ok, ale zeby tam dojechac to nie za duzo stacji w ktorych istnieja ruchome schody ... :no::wściekła/y:
siostra meza tez od wielu lat juz w uk, no i masa znajomych, przyjackiolka z dziecinstwa moja... wszyscy skarza sie na system tam
ja wogole to bym sie tam nie zgodizla rodzic ;)

musi byc dobrze z ciaza, wierze ze wam sie uda :) monitoring musisz robic :) a hormonami moze uda sie rozruszac organizm, owulacje :)
Mąż zapewne chętnie by wrócił do Pl,ja niestety NIEEE!
Tęsknie za Pl raz na 4 lata:))))Ostatnia wizyta w styczniu mi w zupełności wystarczy!

My mieszkaliśmy w małym miasteczku pod Birmingham,kocham Londyn ale jak turystka:))))Nie lubie wielkich miast,nie cierpię tłumów.
Mieszkamy w Hyeres,jest pięknie,miasteczko małe-takie akurat dla mnie!
Wierze w to iz wszystko się ułoży w swoim czasie,jestem bardzo cierpliwa więc poczekam:)
Doskwiera mi wielka samotność,bo nie znam tutaj nikogo,a fajnie miec kumpelke:)
 
reklama
Josephine a jaki to ten wasz wymarzony dom? :-) kurde, no kiedyś wreszcie się musi udać, oby to było niedługo :-)

Marzenka 9 kg?? kawał chłopa z tego twojego Alexanderka :-)
p.s. dalej ma gorączkę czy przeszło całkiem po czopku?

Zoe nie dołuj się, 30 to jeszcze nie aż tak bardzo dużo ( sama tak się pocieszam hehe ). Tak jak dziewczyny pisały poszukaj jakiegoś kursu i jak się poduczysz języka to na pewno jakąś rozsądną pracę znajdziesz.

Antylopka
jak się czujesz? mdłości odeszły już w zapomnienie?

Mistralka powodzenia w nadrabianiu wątku, na której stronie jesteś? ja też niedawno czytałam wszystko od początku, ale muszę przyznać, że się przydało :-)
Przykre, że miałaś takie przejścia, ale tym razem jest inaczej, tym razem się uda :-) Mocno ci tego życze i zaciskam kciukasy :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry