M
Mistralka
Gość
Czytam wasze 'stare' posty-więc jakby co będę się wcinać-uwaga!
))
Ahhh było pytanie dlaczego 8 lat siedziałam?
Bo mąż miał taką wizję-to po pierwsze.Po drugie miałam kłopoty ze zdrowiem,zajściem w ciążę,leżałam często w szpitalu-więc jakoś leciało
Nie pisałam wam jeszcze -miałam 3 poronienia ostatnie w 2010 w Anglii w 2 miesiącu ciąży
Mam policystyczne jajniki,problemy z nieregularnymi miesiączkami i brakiem owulacji.Hormony szaleją.
Zaliczyłam już ginekologa,mam skierowania na badania-mąż także.Więc wierzę w to iż teraz jak zajdę w ciąże będzie to przygotowane.Myśle od strony psychicznej jak i możliwości mojego organizmu.
To chyba tyle w kwestii wyjaśnień?
Ahhh było pytanie dlaczego 8 lat siedziałam?
Bo mąż miał taką wizję-to po pierwsze.Po drugie miałam kłopoty ze zdrowiem,zajściem w ciążę,leżałam często w szpitalu-więc jakoś leciało
Nie pisałam wam jeszcze -miałam 3 poronienia ostatnie w 2010 w Anglii w 2 miesiącu ciąży
Mam policystyczne jajniki,problemy z nieregularnymi miesiączkami i brakiem owulacji.Hormony szaleją.
Zaliczyłam już ginekologa,mam skierowania na badania-mąż także.Więc wierzę w to iż teraz jak zajdę w ciąże będzie to przygotowane.Myśle od strony psychicznej jak i możliwości mojego organizmu.
To chyba tyle w kwestii wyjaśnień?




