antylopka- uwazaj na siebie!!! i zdroweczka zycze
parisienne- dla ciebie rowniez zdrowka! torebki sliczne choc ja mam tak jak josephine ze hello kitty to nie moja bajka;p
josephine- to faktycznie szalejsz! ja na prive vente nie mialam zadnej wyprzedazy ciuszkow

(
marzenka- gratulacje dla siostry!
marys- a ty gdzie jestes??
cornelka- jak samopoczucie?
mistralka- a u ciebie jak mija dzien?
a ja jestem
'86 
)
ja dzisiaj jestem wk****na... dopiero mialysmy problem z oczkiem to teraz te uszka, a dzisiaj wstala i cale lewe policzko obsypane w krostki ( czerwone). z tego co wyczytalam to tradzik niemowlecy i gdy bedzie przebywac w chlodnym pomieszczeniu to przygasnie. wiec, co? ubralam ja i na pole... niestety przy drzwiach przypomnialam sobie ze czekam na dostawce czesci do auta:/ mala ubrana, ja tez wiec zeszlam z nia pod klatke po 30min mi sie znudzilo i mala wynioslam na gore w gondolii i smacznie spi kolo okna. no a krostki faktycznie troszke przygasly.. dla pewnosci wzielam rdv u pediatry bede spokojniejsza!! martwia mnie bardziej te uszka niz tradzik.... skorka sie luszczy mimo tego ze nawilzam

(( lekarz powie ze zaniedbuje dziecko jak to zobaczy

(( ehh mam zly nastroj i jakies wyrzuty sumienia ze nie umiem o nia dobrze zadbac!!!ale naprawde sie staram

( dobrze miec blisko mame albo przynajmniej zeby mogla przyjechac od czasu do czasu, a w tym naszym malym grajdolku nawet miejsca nie ma

( nie wspo,ne juz o znajomosci jezyka fr, wtedy wszystko sama bym zalatwiala!! chociaz robie kroki do przodu bo juz rdv dzwonie umawiac sama

wiec 17.45 spotkanie z doktorem.....
no to sie wyzalilam:/ czekam dalej na ta przesylke.......
milego dnia!!