witajcie dziewczyny! zescie sie rozpisaly

u nas znowu angina , nie mam czasu na nic a jeszcze z dzieckiem chorym to wiecie jak to jest. kurcze jak mi mowili ze dzieciom chyba od 6 lat wycinaja migdaly i ona ma sie tak jeszcze meczyc trzy lata to ja nie wiem..nie ma jakiegos sposobu???? dzis ide do lekarza zobaczymy co mi powie , i wogole ma tak wezly chlonne powiekszone na szyii jak dwie fasole. az mi ciarki przechodza jak przypadkiem dotkne.
mam jeszcze taki inny problem, moja mala wogole nie uwaza swojego tatusia, ale tylko jak ja jestem , masakra to co robi! jak z nim sama to normalnie siedzi sobie , albo sie bawi, a jak jestemy oboje to nawet nie pogadamy bo ona zaczyna krzyczec, cos tam chce , sie czepi.... i nie to ze minie...ze wyropsnie, bo zawsze tak miala , ale teraz im starsza tym gorzej! ja wiem ze on jej malo czasu poswieca, ale tez ciezko pracuje , zmeczony, wiem tez ze czasem moglby a mu sie nie chce. i tak jestem pomiedzy nimi, ona nie chce zebym z nim nawet gadala, on sie wkurza jak ona go odpycha.
piekny dzien, mam nadzieje ze weekend tez taki bedzie, bo w sobote idziemy na urodziny. nawet prezentu jeszcze nie mam (dla chlopaka 4 lata) wszystko oprocz samochodow, samolotow,pociagow!! bo ma ich mase. moze cos podpowiecie?????
zycze milego dnia!!!