reklama

Mamy z FRANCJI!

od wczoraj boli mnie głowa.... miałam dziś trochę temperatury (37,9) i wzięłam paracetamol 500, temperatura spadła, głowa troche lepiej, ale jeszcze boli. Niestety musze wyjść z domu....

akwarelka
- my mówimy, że rośnie siatkarka, hehe (mój teść i mąż grał w siatkę, a tata i bracia w nożną - zresztą bracia graja cały czas w dwóch niezależnych ligach, z czego ja mam ubaw)
zoe - zrobie fotkę i wrzucę, ale to wieczorkiem
dziulka - to opieka chyba bardziej wybiórcza niż w PL. Tam na grużlicę i hepatis B szczepia już w szpitalu, badają słuch wszytskim noworodkom, po miesiącu jest usg bioderek, od 6 tygodnia po pierwszym szczepieniu kolejne się zaczynają. W 2-3 dobie w domu przychodzi położna na kontrolę, a w 5-7 pediatra do domu.
 
reklama
wróciłysmy z tzrygodzinnego spoaceru po Suresnes:)
nogi mi wysiadają, Młodej też, ale było super. Głowa mnie przestała boleć, Wiki się najeździła na hulajnodze, nawet jej zafundowalam karuzele, a ja w tym czasie się uraczyłam Cappuccino z płatkami czekoladowymi z McDo:) Potem zakupy no i ten karnisz na koniec udało mi się kupić. Marcin dziś zrobi i w końcu powieszę moje zasłonki.
No a teraz wcinam ciacho - dziś czekoladowo-bananowe:)
 
a wiesz ze ja od poltorej godziny spaceruje (juz nie, ale do 30min temu tak) po suresnes
parc du chateau gdzie sa pawie i staw - gdzie pewnie nie zaszlas, bo jest schowany miedyz budynkami po drugiej stronie bulwaru
i tez sie troche wystalam pod karuzela :) tylko hamburgera z mc do sobie tym razem odpuscilam :)

szkoda, ze nie napisalas, ze idziesz tutaj!zak do soboty + wykonczylam kredyty czeki z cartes de fidelite :) mialam powod heehe ale co nie zmarnuje 10 euro z Nocibe i 7 z zabawkowego :)
no wiec kartony beda ciezsze o perfum elixir nona ricci, puzzle djeco dla 2 -latka i balsam do ciala Uriage nourrissons bébés
zobaczymy jak sie spisuje, nie bylo musteli, wiec jets okazja wyprobowac inny
zobaczymy :)

a ja zaraz bede kartony choc z 2 robic, pozniej kolacja kapanie jedzonko ... i znow kartony :(

a ja jeszcze ostatnie zakupy zaliczylam, spozywc
 
od wczoraj boli mnie głowa.... miałam dziś trochę temperatury (37,9) i wzięłam paracetamol 500, temperatura spadła, głowa troche lepiej, ale jeszcze boli. Niestety musze wyjść z domu....

akwarelka
- my mówimy, że rośnie siatkarka, hehe (mój teść i mąż grał w siatkę, a tata i bracia w nożną - zresztą bracia graja cały czas w dwóch niezależnych ligach, z czego ja mam ubaw)
zoe - zrobie fotkę i wrzucę, ale to wieczorkiem
dziulka - to opieka chyba bardziej wybiórcza niż w PL. Tam na grużlicę i hepatis B szczepia już w szpitalu, badają słuch wszytskim noworodkom, po miesiącu jest usg bioderek, od 6 tygodnia po pierwszym szczepieniu kolejne się zaczynają. W 2-3 dobie w domu przychodzi położna na kontrolę, a w 5-7 pediatra do domu.

no zapomnialam ci napisac -w szpitalu miala kompleksowe badanie, zginali ja az mi ciarki przechodzily, darla sie biedna jak nie wiem, miala badany sluch, wzrok, reakcje na rozne bodzce, odruch chodzenia (pediatra zlapal ja za paszki odstrony pleckow w pion a ona "szla" i jak polozyl przeszkode -drugie ramie-na biurku to ona przekroczyla przeszkode nie tykajac jej!!!szok!!!!!!! co do usg bioderek to 23 listopada mamy a szczepienia ruszaja na full pod koniec listopada-dwa w 1 dzien na iles chorob. co do wizyt w domu to po porodzie ciagle mnie ktos nachodzil a to polozna a to pielegniarka itp. dodatkowo dostawalam zastrzyki w uda zeby nie miec plebites przez tydzien wiec pielegniarz mnie wkurzal co rano. a tak to do 6 mca zycia co miesiac wizyta u pediatry remboursée par la sécu.
 
antylopka dopiero doczytalam i spac mi sie chce
a ja gato z piekarnii przy karuzeli : poire framboie i szuketki !:)
i dzis, no gora jutro... musze siagac moje firanki i karnisze a nie wieszac :)
 
Ostatnia edycja:
wróciłysmy z tzrygodzinnego spoaceru po Suresnes:)
nogi mi wysiadają, Młodej też, ale było super. Głowa mnie przestała boleć, Wiki się najeździła na hulajnodze, nawet jej zafundowalam karuzele, a ja w tym czasie się uraczyłam Cappuccino z płatkami czekoladowymi z McDo:) Potem zakupy no i ten karnisz na koniec udało mi się kupić. Marcin dziś zrobi i w końcu powieszę moje zasłonki.
No a teraz wcinam ciacho - dziś czekoladowo-bananowe:)

kurcze Ty to masz sile! ja po trzygodzinnym spacerze pewnie bym umarla jeszcze z mala!!! Szacunek normalnie;)
a co do ciasta to prosze tu nie pisac o takich pysznosciach bo ja do pieczenia dwie lewe rece mam i tylko smaku mi robisz ;)
no i czekam na zdjecia szafy ;)
 
dziulka : a u mnie po porodzie nikt nie przychodzil... jezdzilam do mojego ginka + do poloznej od szkoly rodzenia
no i pozniej na redukacje ale do domu full service to nikt mi nikogo nie wyslal
twoj szpital to gwarantowal czy ty po prostu placilas za wizyte " a domicile" ???
 
to bylo ze szpitala, jdynie pielegniarza sama se musialam naraic ale to wszystko secu 100% zwracala tzn nie placilam nic bo mutuelle mam. a polozne i pielegniary same przylazily, do mnie zeby zobaczyc jak dochodze do siebie i do malej czy przybiera na wadze i ile itp normalnie mi z waga przylazily do domu.
 
wow
nie wiedzialam ze to we FR istnieje, myslalam ze z waga chodza tylko w UK :)
moze do mnie przyjezdzaly dlatego ze ja rodizlam daleko od siebie a nie w miejskim szpitalu, bylam poza "zona"... nie wiem
ale fajnie mialas :)

kolorowych :)
 
reklama
Witam! ja juz kawke popijam, dzis ladny dzien chyba na jakis dluzszy spacer pojdziemy! chcialam park zmienic ale nie mam za bardzo wyboru ;)
zycze milego dnia!!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry