reklama

Mamy z FRANCJI!

Mistralko po transferze to roznie bywa, mi lekarka nie dala zwolnienia, mimo, ze akurat na uniwerku instalowalismy nowy sprzet i jej mowilam, ze sa ciezkie komputery, serwery do przenoszenia, ona stwierdzila, ze to nie ma wplywu. Ze mnostwo kobiet wykonuje fizyczna prace i zachodzi w ciaze. Ja wzielam wiec 2 tyg urlopu bo nie chcialam ryzykowac.
Ale wiekszosc lekarzy uwaza, ze nie nalezy ciezarow dzwigac i zwolnienie daje.
 
reklama
Mistralka- długość urlopu jest zależna od tego, ktore to dziecko. Przy pierwszym to 16 tygodni, z czego 6 tygodni jest przed data porodu. Dodatkowo mozesz wziac 2 tygodnie conge pathologique przed macierzyńskim. Po porodzie tatusiowi przysługuje 11 dni conge paternite. Mozesz wziac (Ty lub tatuś dziecka) conge parentale, gdzie pol roku moze byc płatne z CAF(nie znam szczegółów). Co do zlobka- przyjmują dzieci od 4 miesiaca, nie wczesniej. Macierzynski nie jest płatny przez pracodawcę, tylko przez assurance maladie. Oni sie rozliczają z pracodawca, ktory Tobie przelewa w terminie wypłaty.
Co do Mutuelle- jesli masz mozliwosc to polecam Pro BTP. My za cala rodzine placimy 103 euro miesięcznie. Mam praktycznie wszystko w pakiecie, w aptekach nie place, nie musze wysyłać faktur, bo sa połączeni systemowo z Assurance maladie i mi przelewaja na konto w ciagu 3-4 dni. Za hospitalizacji w ogole nic nie placilam, bo szpital od razu sie z nimi rozliczal.
anuc-ha- rzecz gustu. Mi juz powoli wystarczy siedzenia w domu. Od 7 czy 10 lipca jestem w domu i juz mi wystarcza!! Najpierw mialam 3 tygodnie urlopu, potem 2 conge pathologique potem juz macierzynski, ktory jutro mi sie kończy:) Dalej ciagne zaległy urlop z 2012 i wracam do pracy.
Zoe- no to trzymam kciuki!! Chusta i spiworek czekają razem ze mna na kolejne spotkanie!
 
W moim miescie creche przyjmuja dzieci od 10 tygodnia. Ale o miejsce jest bardzo trudno.
Mi akurat conge parental placil pracodawce nie cpam ale ja jestem w fonction publique wiec to pewnie inaczej w secteur privé:)
Mistralko ja jestem na wychowawczym glownie dlatego ze moje godziny pracy koncza sie pozno i do tego mam duzo dojazdu na trasie praca dom, do domu wracalam o godz 20...
 
Ostatnia edycja:
Dzieki dziewczyny za rozjasnienie moich watpliwosci!!!!!
Musze sobie gdzies to zapisac zeby nie zapomniec bo ja mam skleroze:)))))))))))))))))))))))
 
Anuc-ha - ale ja tez jestem w budżetówce, nie w secteur prive. Przelew robi mi pracodawca, ale dostaje rozliczenie z cpam ile przelewal mojemu pracodawcy z tytułu conge maternite.
 
Mistralka ja placilam za nasza trojke 156e.
Antylopka ....hahaha..przede mna dluga droga chyba bo juz troche sie staram i nici z tego.....od lipca odstawilam tabletki staram sie od stycznia , takie to stresujace troche dla mnie bo wiadomo ze to nie tak hop siup i za kazdym razem nic! a to juz by sie chcialo, czlowiek sie nastawi !
 
Antylopko, u mnie jakos inaczej w takim razie, moja secu to mgen a nie cpam, ja ze cpam musialam sie wypisac w ogole :) Nie wiem czemu bo mgen to dokladny klon cpam, po co oni to gmatwaja nie wiem.

Ha ja tez w klubie starajacych sie o numero bis, tyle, ze z pomoca medycyny...
 
Ostatnia edycja:
Zoe- bo to juz tak jest, ze jak sie stara to najtrudniej jest. Na zachętę kolacyjka, kieliszek winka i szalej kobieto z mezem gdzie sie da:-p

***
Polecam Wam link do kulinarnego bloga, założony wspolnie z moimi grudniowymi Kawoszkami! BaBy w kuchni
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry