Hej Dziewczyny!
Wpadam tutaj ni z gruszki ni pietruszki ale z powaznym problemem bo wiem ze macie wieksza wiedze i doswiadczenie na Fr ziemi
W grudniu podpisalam umowe(przez internet) z amaguiz,na ubezpieczenie zdrowotne-mutuelle.
Niestety nie zaznaczylam opcji refundacji lekow w aptece bo mi sie zdawalo ze to jest automatyczne przy kazdym ubezpieczeniu,a po drugie bylam taka zielona bo po raz pierwszy musialam znalezc sobie i to szybko mutuelle!
Tak wiec dzis dowiedaialam sie w aptece ze moje mutuelle nie pokrywa lekow!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Mam zaplanowane IN-Vitro na marzec przy kolejnym cyklu i na 1000000000000%nie bedzie mnie stac na to zeby wykupic zastrzyki ktore kosztuja po 470E!!!!!!!!!!!!!!Plus inne tere fere!!!!
Jak wybrnac z tej sytuacji?Czy da sie zrezygnowac z kontraktu przed uplywem grudnia 2013?
Dzwonila do mnie konsultantka bo weszlam na swoje konto i kliknelam opcje oddzwonienia,wiec powiedziala mi ze nie moge modyfikowac kontraktu przed grudniem ani z niego zrezygnowac!!!!!!!!!!!!!!!
Co mam robic?
Jestem szalenie rozgoryczona i lapie wiekszego dola az ryczec mi sie chce na maxa!
W zeszlym roku mi nie wyszla inseminacja a tym invitro bo nie mma refundacji na leki???????????????????????????????????????
;((((((((((((((((
Doradzcie prosze bo sie zalamie zaraz!