reklama

Mamy z FRANCJI!

zoe jasne ze tak. ma prawo mylić słowa. ja tez bym pewnie zdurniała jak w 3 językach na codzień bym gadała :)
a mój Marcel ma problemy logopedyczne tez ale bardzo słabe, bo on nie ma wady w budowie itp, ma trochę za krótkie wędzidełko, ale do wyćwiczenia ( bo niektórzy chcą podcinać) a taka blokada do mówienia gdzieś w głowie u niego była. teraz mówi i naprawdę mnóstwo słów. od września jak poszedł do przedszkola to taki postęp ze szok. ale jego formowanie zdań nawet mnie zadziwia :) bo tak slakda ze trzeba prosić o powtórzenie by sie domyśleć o co mu chodziło.
 
reklama
Zoe dziwna ta nauczycielka, wdg mnie to ona ma problem, bo wyglada na to, ze nigdy nie widziala dziecka z rodziny wielojezycznej i nie wie jak przebiega proces uczenia jezyka u takiego dziecka. Zamiast wysylac coreczke do logopedy, to sama, kurcze powinna sie doszkolic z pedagogiki...Oh, nie podoba mi sie,ze ktos stresuje rodzicow, zamiast wykonywac poprawnie swoja prace dostosowujac sie indywidualnie do kazdego dziecka i jego bagazu doswiadczen...
 
dokladnie tak! zwlaszcza ze jestesmy we Francji..gdzie jest naprawde duzo cudzoziemcow; za nim moja poszla do szkoly do juz slyszalam takie historie, ; corka mojej znajomej poszla pierwszy rok do maternej. urodzila sie tutaj, jako trzylatka mowila w trzech jezykach..i co? zleeeee! bo nie mowi plynnie po francusku..szok!!!chyba potem szkole zmienili bo babka nie dawala zyc!
dla mnie wielki stres..rano zosatwialam corke , wszystko szybko zeby autobus nie uciekl...szkoda mi jej bo naprawde caly dzien siedzi w tej szkole potem swietlica .;a ta rano jeszcze dodatkowo musi pieprzyc swoje madrosci!
 
Zoe- wspolczuje... Ktos jej powinien zwrocic uwage:p kiedys szwagierka mi opowiadala, ze jej syna nauczycielka brala na bok i sama go doszkalala w jez francuskîm.. Przyjechal tu majac 3 latka i nigdy nie sluchala takich bzdur! Ja istatnio bedac w pmi i rozmawiac z lekarka czy mala cos mowi... To mowie jej ze wlasnie powiedziala TATA tyle ze po pl:p to zasmiala sie tylko, ze ona sie czegos nowego nauczy:pp
 
Zoe- dziwna ta baba!! W naszym przedszkolu jest sporo dzieci dwu i trzyjezycznych i jakos nikt nie ma problemów z tego powodu. Nauczycielka Wiki uważa, ze jej francuski jest maternelle, ale zasób słów na 4 ( w skali 1-6), czyli brakuje jest słów synonimow itp. Pamiętaj, ze ona miala 2,5 roku jak tu przyjechaliśmy i nie mowila po francusku. To praca z nia w przedszkolu jej tyle dała.
 
no widzisz Antylopka!! i oto wlasnie chodzi, teraz to mam juz gdzies ale na poczatku to bylam taka wk.....a!!!!!!!!!co nie ktore mamy mowily mi zeby pojsc do dyrektorki, ja niechcialam bo boje sie ze potem bedzie sie wyzywac na dziecku. a takie mile te panie sie wydaja. np pani ze swietlicy mowi ze ona problemu nie widzi ale wie ze sa rozni ludzie durnowaci i podala mi przyklad jak kiedys dziecko siku w majtki zrobilo to odrazu telefon do psychologa ......po****lo ich ..przepraszam za slowa ale nie umiem tego inaczej wyrazic :)
a tymczasem ide przypomniec sobie matematyke.....ps. uwielbiam ulamki!!!!!:tak: ale nie po fr!!!!:-):-):-)
milego wieczorku
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry