reklama

Mamy z Irlandii!!

Dzień dobry:-)
Wczoraj deszcz, dzisiaj słońce:-D:-D:-D. Korzystam z okazji i nastawiłam pranie dzidziusiowych rzeczy. Nie chcę się za bardzo obciążać, bo potem kręgosłup boli, jak za długo postoję przy desce, więc na dziś wystarczy. W sumie tylko pościel została jeszcze do prania. Może jutro.

Mamo ady w naszych okolicach dziewczyny za prasowanie biorą od 7 do 10 euro za godzinę, ale nie wiem, jak to wygląda bliżej.
 
reklama
Dzień dobry wszystkim Mamusiom!!!
Pogoda-każdy widzi,iście irlandzka:-(.Oczywiście moje ukochane dzieci na nóżkach od 6-ej,w międzyczasie trzy razy wstawałam na zmianę to do jednego,to do drugiej:baffled:.Nie wiem co się ostatnio z nimi dzieje,ale właśnie jakieś takie nocne przebudzanki mi urządzają...
Dziś muszę podskoczyć do przedszkola zapytać jak tam z miejscem dla Dadziuni,bo od czerwca czekam na telefon-a mała zwarta i gotowa(załamana tylko faktem,że braciszek ma mundurek,a ona nie).Agusik78-jak tam?Czy rozmowa się odbyła?Byleby bez stresu...jak nie wczoraj,to może dziś?Trzymam kciuki:-)
MartaF-o ile mi wiadomo to nasze zaczynają1-go...czyli we wtorek.Kochana-nie wiem jak to zrobiłaś,ale moje dzieci były wniebowzięte wizytą u Was.od rana słyszę o piesku,o ben10ie,świergotają jak wróbelki-jedno przez drugie...J.mówił,że nie za bardzo im się chciało do domku wracać:)
no nie chciały wracać bo Dagusia właśnie zaczeła sie huśtać a Dawidek bajke z Damianem oglądac i z tego wszystkiego zapomnieli kurtek:happy:takze zapraszam ponownie na herbatke:happy:
jejku ty od 6 na nogach:szok:mnie obudzili o 7.30 i ciśnienie mi sie podniosło:baffled:
a to pewne ze 1go zaczynają? bo wybieram sie do koleżanki żeby wypytac:confused:
 
Hej
U nas małych gryzących komarzyc nie ma,za to obleśne,długonogie komary to coś co nienawidzę.
No i jak co roku nalot os.
Licytuję się z sąsiadką,która więcej zabije.Jak narazie ona wygrywa.W jeden dzień 25 sztuk pozbawiła życia :rofl2:
I o dziwo jeszcze nikt nie został ukąszony :nerd:

brrrr ja nie cierpie tych wielkich komarow ale walnelam nawet kiedys jednemu fotke hehe zaraz wam pokaze to ochydztwo.
A osy brr uciekam bo naleze do grupy wysoko uczuleniowej, wiec sie boje strasznie , maz kupil smazalnice dla nich hih taka rakietke z pradem wiec tylko jak sie jakas pojawi , zaraz robie zzzzzz i juz jej nie ma.:-D
 

Załączniki

  • aale komar.jpg
    aale komar.jpg
    16,9 KB · Wyświetleń: 61
Gastone,fotka 1sza klasa...Ostatnio moj J powiedzial,ze dwa takie kopuluja u nas na oknie w kuchni.Niestety musialam mu wytlumaczyc ze to raczej malo prawdopodobne,bo to samczyki,no chybaze odmiennych preferencji:-D.Wspolczuje uczulenia...2dni temu moja znajoma ugryzla osa i ma tak spuchnieta noge ze:szok:.przepraszam za pisownie,ale tradycyjnie juz klawiaturka stara sie wdrazyc jakas nowa pisownie w moim kompie:wściekła/y:
 
Czesc dziewczynki!
U Was tez leje? u mnie masakra, deszcz i wiatr... Poza tym maly ostatniej nocy budzil sie co 2 godziny na 10minutowy poslek, poyem kima, myslalam, ze sie potne, zamiast zjesc raz a wiecej on przekaski sobie robi:-(
Obudzil sie o 5 i zasnal dopiero o 10 nie wiem czy wlasnie nie zaczal terazplakac...szok!
Dziewczyny jak z tymi szczepieniami jest u gp? idzie sie kiedy chce, umawia, czy list przysylaja?
Msia dokladnie znam ten ból z noszeniem malego i wyciem cal dzien, czsem sie zalaumje i pytam go o co mu chodzi, bo ja juz nie mam pojecia...
Mam teraz chwile to pranie zrobilam, dobrze, ze Bob pomaga i z nim jak z pracy wraca, bo inaczej-kaplica.
Gastone fota super!
Pozdrowionka
 
Hej mamunie już rok szkolny się zaczął w szkołach? :szok:u nas pierwszego start :-)mój synek zaczyna 2klase nowy mundurek ful kasy na książki po prostu włosy dęba staja a największą głupotą jest rozdzelanie dziewczynek i chłopców:no: co to przeszkadza żeby razem chodzili jak u nas:tak: potem widać po kątach jak się dopadną do siebie to zjeść się chcą parodia :-(no ale cóż u nas są 4szkoły i wszystkie katolickie prowadzone przez zakonnice :-(co do ubezpieczenia to jak synek złamał rękę to mu powiedzieli że ubezpieczenie jest tylko w szkole do i z niej nie obowiązuje :rofl2:
 
Weron, ze szczepieniem to jest tak, ze ze szpitala przysylaja list z informacja, ze musisz zaszczepic dzidzie i na co to bedzie. Pozniej u GP rezerwujesz wizyte i stresujesz sie przed zastrzykiem ;-)
 
:angry:a ja musze wam sie wygadac bo mnie aż szlag trafia:wściekła/y::wściekła/y::angry:co za zasrane bezmózgowce:wściekła/y:czekam na CHB juz 4 misiące, wysłałam im 4 listy, dzwoniłam 10 razy i w końcu dostałam list ze zwrócą mi tylko za 2 miesiące:szok::wściekła/y::angry: i co ja mam z nimi zrobic:confused::wściekła/y::angry:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry