asienka_r
mama Ani i Gabrysi
Dziękuję dziewczynki..
fakt... jak na piwrewszy poród troszkę się namęczyłam...
ale ccieszę się że mamy już Vicky przy sobie... i że już jesteśmy w domciu
odezwę się zaa niedługo leecę karmić...
Gratulacje jeszcze raz i witamy z powrotem na BB:-)


a ja strasznie lubię na basen chodzić
coś mnie tąpło i nagle zaczęłam się czuć jakby bo mnie sznur ciężarówek przejechał:-( brzuch mi się cały napiął jakiś ucisk w klatce i oczy mnie strasznie pieką ale to raczej od oleju z frytkownicy bo coś mężowi musiałam upichcić na obiad
teraz leżę sobie w łóżeczku i odpoczywam niech P się trochę z malym powygłupia i zajmie resztą ja na dziś odpadłam z domowych obowiązków:-( mam nadzieję że do jutra mi przejdzie bo mąż mi jedzie do Dublina na zlecenie i wróci dopiero w sobotę
i ja znowu w tym pustym domu będę jakieś schizy łapać w nocy ehhh
mam nadzieję że na krótko ;-)


