asienka_r
mama Ani i Gabrysi
asieńka ja tez myślałam ze mi sie pomieszało ale sprawdziłam i były 2
u mnie necik 1 klasa:-)śmiga jak szalony![]()
ja nawet na nowe mieszkanie do oglądania laptopa z netem zabrałam, żeby sprawdzić, czy działa



pranie nastawione, pokój ogarnięty, teraz tylko przygotować szamanko dla małego i obiad dla większego;-)
wczoraj zauważyliśmy z moim A coś dziwnego... wsadziłam Igora do jego fotelika-bujaczka i włączyłam mu bajki. po 10 minutach słyszę marudzenie - wchodzę do pokoju, a moje dziecię siedzi w kwiatkach pod oknem i nie widzi tv, stąd ten krzyk...myślę sobie... dlaczego A przestawił go pod kwiatki
pytam się, a on, że go nie ruszał i nawet go nie było w pokoju. więc znów przesunęliśmy go daleko od tv... po 10 minutach wchodzimy do pokoju, a Igor siedzi w foteliku pod tv
i co się okazało??? moje dziecię tak się potrafi rozbujać w tym bujaczku (za pomącą ręki i nogi), że podskakuje delikatnie i przesuwa się do przodu...
zdolna bestia;-)
a Wy dziewczynki kurujcie się!!! nie ma co chorować. no i dzieciaczki też niech zdrowieją![]()
Zdolna bestia


, ja już się Ani też boję zostawić samą na chwilkę, bo coraz sprytniejsza się robi. Na razie moje dziecię padło. Może trochę pośpi, bo pranie muszę rozwiesić. M juz był na przerwie, więc u nas po obiedzie
myślę sobie... dlaczego A przestawił go pod kwiatki
pytam się, a on, że go nie ruszał i nawet go nie było w pokoju. więc znów przesunęliśmy go daleko od tv... po 10 minutach wchodzimy do pokoju, a Igor siedzi w foteliku pod tv
córa tez marudzi,ciągle cos chce
a mały tak zmęczony ze oczy mu sie zamykająale on twardo je otwiera i beczy


No i zaczyna się..