Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

, ale każdego dnia jestem z niej coraz bardziej dumna:-):-):-)Pozniej wazyli podreczny i wazyl 3kg wiecej i tu juz byl problem...bo kazali wykupic duzy bagaz za 280zl albo wyjasc czesc rzeczy zeby bylo 10kg....potem sie okazalo z ejak sie dokupuje drugi duzy bagaz to tzreba zaplacic 320zl.
Moj m malo myslac poszedl do lazienki,wedline ktora mial w podrecznym napchal do kieszeni kurki.
Pozniej przy tasmie kazali mu kieszenie obroznic))smiali sie z niego ze ma kielbase w kieszeniach ale zadne nic nie powiedzialo....potem dopakowal do podreczniej....
))))
u nas tak wieje i pada co chwile ze ja nawet na dwor nie wieszamprzed chwila malo zawalu nie dostalam-myslalam ze nam akwarium wkuchni strzelilo i woda sie leje a to grad
napierdziela w okna z tamtej strony
masakra-4pory roku jednego dnia;-)
jest taki jeden mechanik w Galway ze mi sie noz w kieszeni otwiera jak o nim mysle-zlodziej pier.. i naciagacz!zeruje tylko jak by tu przyciac i w konia zrobic.Nie moge tego pojac,zeby rodakowChetnie bym mu tutaj antyreklame zrobila,ale sie powstrzymam;-)i tak to robie ustnie bo mu obiecalam,a slowna trza byc
Jestem juz pewna ze Wikta skok przechodzi wlasnie-wszystko jej sie pokielbasilo,a bylo tak pieknie:-(;-)

Deszcz pada,ale jakoś nie bardzo się tym przejęłam bo nijak mi te okna dziś do grafiku dnia nie podpasiły

Nie wiem czemu,ale po prostu nie mogłam spać,budziłam się co chwilę i pierdoły mi się takie śniły,że strach się bać!asienko - mala siada sama czy ja sadzasz?uwazaj na kregoslupek coby sie nie obciazyl,bo czytalam(ja to oczytana jestem,wiecieEwelcia spoko:-). U nas też słońce znowu świeci.
Ania usypiała prawie na siedząco:-) z misiem. Położyłam ją do łóżeczka. Siedzi ładnie, ale jak się przekręci na leżąco to potem bidulka nie wie, co z tym fantem zrobić i jak się podnieść, ale każdego dnia jestem z niej coraz bardziej dumna:-):-):-)
musze czyms nadrabiac;-))ze dzieci maja duzy problem z siadaniem,czasem nawet chodzic zaczynaja a siedziec nadal nie umieja i coby ich nie obkladac poduszkami i na sile nie sadzac.Ja czasem mala sobie na kolana sadzalam,ale przestalam
widzisz..to ze sie garnie nie swiadczy o tym ze jest na to gotowa..mala tez sie garnie bo jest ciekawa swiata a na lezac niewiele widac;-)i glowe podnosi co rusz,ale poczekam az sobie sama usiadzieW większości sama siada, obkładam ją poduchami, bo tak jej wygodniej, wiem, że niby tego nie wolno robić,ale ona sam się garnie i bardzo dobrze sobie radzi. Nie przesadzam oczywiście z czasem tego siedzenia





