reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
Witam... ja jakoś w końcu zaczęłam normalnie funkcjonować, a tu takie wiadomości... ja nie wiem co się dzieje... oglądam cały czas wiadomości i ciągle coś nowego, jakieś spekulacje...
a jeszcze żeby było mało, to wczoraj wieczorem dostaliśmy info z PL, że ciocia mojego A (siostra jego taty) zmarła... najgorsze, że jego tato zmarł, jak A miał 10 lat i dziadkowie już wtedy lekko się załamali. a teraz? boimy się o nich, bo nie jest dobrze. i chyba mój A będzie leciał na kilka dni do nich, bo jest naprawdę źle... ehhh...
 
I ja się poryczałam :-( mama do mnie z samego rana zadzwoniła normalnie brak mi słów:zawstydzona/y: ale to najprawdopodobniej zawinił człowiek a nie maszyna choć faktycznie złomem latali:sorry:
Andzia kondolencje dla A. i rodzinki


[*]
 
Mimo tej tragedii życie musi się toczyć dalej, ale co teraz będzie z naszym krajem:-(:-(:-( Dużo ludzi jeszcze wniosków nie wyciągnęło i takie chamskie komentarze pisze, że:szok:.

Wysłałam M z Anią na spacer, żebym mogła w spokoju posprzątać i obiad ugotować. Dziękuję za odpowiedź na pytanie o lek na zatoki. Wiedziałam, że gdzieś się ten temat przewinął, ale znaleźć wśród tylu stron... To nie dla mnie, tylko dla kolegi, bo bardzo cierpi, a wszystkie leki z Polski mu się skończyły.
 
reklama
Witam ja tez w pracy jako pierwsza sie dowiedzialam o tragedii i dreszcze mi przeszły, zastanawia mnie to dlaczego tyle waznych osób w państwie leciałao jednym samolotem bo ze wzgledów bezpieczenstwa nie powinno tak byc bo teraz stracilismy wiele waznych osobistosci. Prezydenta szefa banku głownego ministra obrony kraju masakra, napewno bedzie teraz trzeba dobrego planu żeby opanowac ten chaos panujacy w rządzie. No i tyle osób poniosło śmierc oscierociło dzieci , masakra dla mnie, ogólnie niemoge tego ogaranąć..:(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry