ewelcia86
Szczesliwa mama:))
:-
-(
[*]:-(
mnie tez jakos smutno od rana....straszna tragedia:-(
Wspolczuje rodzinom.
Ja juz golabkow narobilam....szym mi buszowal od rana i pieklil sie ze chce isc na dwor...nie chcial jesc...heh przeciez to nic nowego.
przed 13 wcisnelam mu kaszke...
Musze jeszcze z lekka chalupke ogarnac i pranie rozwiesic
[*]:-(
mnie tez jakos smutno od rana....straszna tragedia:-(
Wspolczuje rodzinom.
Ja juz golabkow narobilam....szym mi buszowal od rana i pieklil sie ze chce isc na dwor...nie chcial jesc...heh przeciez to nic nowego.
przed 13 wcisnelam mu kaszke...
Musze jeszcze z lekka chalupke ogarnac i pranie rozwiesic
I jeszcze wyobrażacie sobie jak ja się czuję,jak mój mąż samolotem leci,a dziś od rana się naoglądałam tych wszystkich wiadomości o katastrofie w Smoleńsku?:-(Ja,wiem,że tak samo można mówić,jak się wypadek samochodowy wydarzy i ktoś bliski ma autem jechać,ale mimo wszystko tak się nieswojo czuję
Tylko muszę najpierw zadzwonić i torta znowu zamówić bo powiedziałam gościowi,że na razie zamówienie zawieszam,ale nie wiem do kiedy
Jak na nas to dużo
... Cały czas myślę tylko o tym.. :-(