Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Asieńka - zazdroszczę ale łudzę się cały czas, że jeszcze trochę i moje dziecię też pośpi chociaż do 7 Lubiczanka - ano lata się do Polandii... wesela w rodzinie miesiąc w miesiąc nie wspomnę już jaka kasa na taki wyjazd idzie... Crazy Girl - dasz radę pierwszy dzień zawsze najgorszy
Hello:-)
No to i ja się pochwalę,ze spaliśmy do 9:30:-)
P ma założone 14 szwów i opatrunek...i tydzień chorobowegoBędzie mi po domu łaziłDostał zastrzyk antytężcowy więc będzie żył
Za wizytę w szpitalu nie płacił bo to w ramach ubezpieczenia pracowniczego...tyle dobrze
U mnie jedna pralka już się kręci a co najmniej jedną jeszcze muszę puścićA ja chyba kulasy znów na słonko wywalę bo grzeje aż żal nie skorzystać
...Yyy...właśnie zaszło...słonko,rzecz jasna
a mi Wikta probuje humor popsuc,bo jeszcze nie poszla na drzemke od 7mej
bedzie ciekawie..o 14tej powinnam wyjechac z domu i cos czuje ze dziecie wtedy bedzie w polowie spaniazawsze mi tak robi...
Hejoo:-) my z łóżka zwlekłysmy się po 9 ale tyle było pobudek od 6 że szok właściwie to już było tylko czuwanie małej troche katarek przeszkadza ale na szczęście nie ma tragedii ;-) i tak dla pocieszenia dziewczynki Wiktor do tej pory sporadycznie tylko przesypia całe noce sam a tak to urządza wędrówki do naszej sypialni ale za to jak śpi całą noc u siebie to ja od ok 6 już spać nie moge bo nie wiem czemu on śpi u siebie często wstaje i idę zobaczyć czy dycha a u mnie jeszcze tylko dwa i pół dnia laby kiedy to zleciało ale już tęsknię za moimi chłopami tylko mogliby wpaść na kilka dni i znowu sobie pojechać nie no żartuje ofkorse zmykam ogarnąć chatkę miłego dnia mamuśki :-)