Witam
jestem calusieńka przemoczona

((niby200m do szkoły,a chyba będę musiała auto odpakać,żeby nie zmokli
Wiesienko-kochana,to Dawid a nie Daniel wystartował w szkole

)))Daniel rozniósłby ją w pył
Tichonek-a to taki spontan był...Dawid jak byliśmy na miejscu niemalże histeryzował-jak widać wszystko skończyło się cacy i rano pytał kiedy znów do pl szkoły

)))
Kamcia-cieszę się,że imprezkaq się udała,goście dopisali a prezenty zachwyciły Oliego

))
Kasiun-i jak Molly się dziś czuje???
Asieńko-tak jak mówisz-tęsknimy za Tobą
Madbebe
Czesc Mamuski,
Witam Was bardzo cieplutko w szczegolnosci, ze na dworze siapi deszczyki wieje wietrzyk, czyli jesien puka do naszych drzwi hihihi
Chcialam WSZYSTKI MAMUNIOM kochaniutkim podziekowac za cieplutkie, mile slowa i troske o mojego Molluna. NIe zrobilam notatek wiec bedzie mi ciezko wszystkie wymienic a bylo tego sporo!!!Nie miejcie mi za zle ok?
Wiem jedno od razu mi sie lepiej na duszy zrobilo, ze sama nie jestem w tych momentach grozy. Oczywiscie z ta groza przesadzam, ale tak jak
Didi mowisz czekalam na sliwe, bo wiedzialam, ze ma wyjsc na wierzch a nie zostac w srodku i potem zmienic sie w krwiaka brrrrr Martwila sie tylko, ze nie krwawila i ze rosnie ogromna bulwa, wygladajaca podobnie do bulwy Wiktora od Pauletty, tylke, ze byla tyci mniejsza.
Pauletta tez pewnie swoje przezylas. Ja myslalam o szpitalu, ale sie wstrzymalam bo nie byla ani spiaca ani nie wymiotowala wiec raczej nie bylo tragedii.Ale pamietke Wiktor bedzie mial. Ja zdjec nie zrobilam.
Lubiczanko i Kasiuleczko Mollus juz czuje sie lepiej, dziekuje!!! Guz schodzi, ale jeszcze fiolet jest i robi sie wyrazisty.
Kasiuleczko Mollun tez ma juz warge przegryziona. W lipcu jak wrocilismy ze szpitala, byla tak wymeczona po zabiegu i usypianiu, ze biegla i przewrocila sie i przegryzla warge, ale krew tryskala,teraz jest znak. Tichonek Twoj Radzio tez niezly apartat hihi.Ciesze sie tylko, ze jest zdrowy i nie ma zadnych konsekwencji.
Bo wiecie jak to jest, maly upadek moze czasami spowodowac wiecej szkod niz przylozenie konkretne w jakies drzwi itp. Ja zawsze boje sie o konsekwencje wydarzen. No ale juz koniec tych smutnych tematow, hihihi
Witam
nowa Kobitke na forum. Nie martw sie ja tez tu jestem nowa, ale dziewczyny so tutaj takie otwarte i kochane, ze zaraz poczujesz sie jak w domu.
Kasiuleczka czy decoupage jest trudne?Kiedys poprosze Ci, zebys mi pokazala jak to sie robi, i super, ze Oliwia nie ma tak wielu upadkow.
Crazy Girl jeszcze raz powodzenia i spelnienia wymierzonych celow. Trzymam kciuki!!!
Anineczko dzieki za zaproszenie
Andziulina przepis na babke wloze przy chwili wolnego na odpowiedni watek. Nie nazwalabym siebie nadopiekuncza mama, raczej troskliwa.POwodzenia dla Igorka ze szczepionka, oby nie bolalo
Margaritta niezle ogloszenie, ale sie usmialam. I to wyksztalcenie wysze hihihi az mi sie przypomina praca jaka mi tutaj jeden pan oferowal smsowo , kiedy tutaj przyjechalam. Do koni, latwa za 600eur tygodniowo.Ja mu pisze,ze to chyba jak dla kobiety to ciezka. On sie spiera, po czym jak sie zorientowalam, ze chyba mu chodzi o inne konie, to napisalam, ze moj chlopak jest chetny bo tez szuka pracy, wiec juz nigdy nie odp na sms. hihi
MOniaD gratulacje dla Emmy. Ale dla mnie to ona juz w zeszla sobote zaczela pieknie chodzic i bylam pod wrazeniem jak ladnie sama wstala i szla do swojej mamusi. Bidulecka z ta warga. Ach te male kobitki,wszystkie sobie te wargi przegryzaja
A ja sobie siedze, moj lobuz spi, musze zaraz jakis obiadek sklecic dla malej i dzisiaj bede segregowac zabawki zeby na nowo ja zainteresowac. Moze potem sie wypogodzi to skoczymy na jakis spacer. Trzeba meza wykorzytac jak jest z nami w domku.
Jeszcze raz dzieki Mamuski, jestescie Wspaniale!!!!!