A ja jestem wsciekla na CHB!!!Przeprowadzilismy sie na nowy adres w marcu. Po 2 tyg wyslalam im list z nowym adresem. Od maja zatrzymali Nam kase. Dzwonimy. Mowia, ze maja zamieszanie, ze formy im nie odeslalismy itp, ktora oni wyslalali na stary adres, mimo ze mieli w komputerze juz nowy. Masakra. No, ale ok. Powiedzieli, ze wysla nam nowa forme do podpisania. Wyslali. Ale w srodku byla forma jakiejs innej klientki z dublina. ZNowu tel do nich, ze wyslali zla forme. WYslali nowa, tym razem poprawna. Podpisalam,odeslalam. A tu zamiast kasy, to znowu list, ze potrzebuje list od Gp z ostatnimi wypisanymi wizytami Amandy. Wscieklam sie, ale zrobilam to. M do nich dzwonil spytac, jak dlugo bedziemy czekac na nasza kase. Powiedzieli za do 2 tyg wysla nam list kiedy wplaca kase. I czekalam. Dzis przyszedl list. Ucieszylam sie, bo myslalam, ze bedzie tam wkoncu wypisane ile nam wisza i kiedy nam to oddadza. A tu bum. List,ze potrzebuja list od Amandy z przedszkola(a Ona jeszcze nie chodzi do przedszkola) i znowu od Gp z wypisanymi datami jej wszystkich szczepionek od urodzenia. KU****! Czy oni sa chorzy?!Jakbym byla jakas kryminalistka, ku*** przeciez ciagle tu jestesmy w irlandii, ilez mozna tych listow im wysylac. I wogole za co zatrzymali nam chb?!Ja juz nie rozumiem!Odesle im daty szczepionek, to co znowu przysla, moze ile kup na dzien robi i ich daty?!?!!?!MASAKARA!!!!Mam ochote tam zadzwonic i opieprzyc, ale pewnie to g** da!!!
A w dodatku wracam dzis do domu, a tam pralka wylala. I sie pytam czemu?jest nowa, nie bylo z nia problemow. Nastawilam pranie wychodzac. Wracam, a tu all zalane!!!
A w dodatku wracam dzis do domu, a tam pralka wylala. I sie pytam czemu?jest nowa, nie bylo z nia problemow. Nastawilam pranie wychodzac. Wracam, a tu all zalane!!!

mam nadzieje, ze mi sie nie oberwie ;-)


