lubiczanka
Fanka BB :)
Kasiun-racja-daaawno,bo pojęcia nie mam o co chodzi
Tichonek-J się teraz zabiera z kolegą i w domku mogę sobie na niego poczekać-wypacykowana,a jak
))
Wiesienko-szczęśliwej podróży
Kasiuleczka-na samą myśl o odzwyczajaniu Danielka od paluchów(dwóch)aż mnie skręca:/Życzę powodzenia
Misia-Tobie szybkiego pozbycia się niechcianych gości
Asienko-marzeni nie dziecko...ależ my się co wieczór musimy namęczyć z usypianiem...W ostateczności kilka razy Daniel lądował w wóziu i na śpiocha przenoszony do łóżeczka
Ale dziś dostał butlę i spał bez mruknięcia...też kochany
))Ale ta Twoja Anulka przebija wszystkich
)))
A ja właśnie skończyłam się"spuszczać"z tymi paluchami-moje najstarsze dziecię sobie zażyczyło żeby do szkoły mu zrobić.I ma całe pudełeczka-ok 35szt.,J ma do pracy-10szt i jeszcze kilka zjedliśmy(smakują jak takie herbatniczki)-więc ponad 50 z 1 porcji-po upieczeniu i tak były za grube,więc może wyjść jeszcze więcej.Kilka sztuk pofarbowałam czerwonym barwnikiem-żeby dodać pikanterii
))
no dooobra-mykam...może się na coś załapię...jeśli J ma nastrój
)))Smacznych snów Wam Kobietki
Tichonek-J się teraz zabiera z kolegą i w domku mogę sobie na niego poczekać-wypacykowana,a jak
Wiesienko-szczęśliwej podróży
Kasiuleczka-na samą myśl o odzwyczajaniu Danielka od paluchów(dwóch)aż mnie skręca:/Życzę powodzenia
Misia-Tobie szybkiego pozbycia się niechcianych gości
Asienko-marzeni nie dziecko...ależ my się co wieczór musimy namęczyć z usypianiem...W ostateczności kilka razy Daniel lądował w wóziu i na śpiocha przenoszony do łóżeczka
A ja właśnie skończyłam się"spuszczać"z tymi paluchami-moje najstarsze dziecię sobie zażyczyło żeby do szkoły mu zrobić.I ma całe pudełeczka-ok 35szt.,J ma do pracy-10szt i jeszcze kilka zjedliśmy(smakują jak takie herbatniczki)-więc ponad 50 z 1 porcji-po upieczeniu i tak były za grube,więc może wyjść jeszcze więcej.Kilka sztuk pofarbowałam czerwonym barwnikiem-żeby dodać pikanterii
no dooobra-mykam...może się na coś załapię...jeśli J ma nastrój

Sama nie wiem..chciałam sobie ułatwić z tym gotowaniem i grudkami ale chyba nie ma co..
..a to po prostu jest opis proporcji - tak myślę..1 do 2
i jak zaczęłam rozrabiać to taka paczuszka na 3 kaszki może mi starczy..
więc może zmień niekapek? Może powinien mieć miękką końcówkę? Bo my mamy twardą plastikową ale widziałam też te miękkie - to może w takich lepiej się zasysa...?