reklama

Mamy z Irlandii!!

Margaritta dziękuję ja już zdrowa i całe szczęście, bo ostatnie 3 tygodnie bardzo intensywne.
Dziewczyny coraz bardziej wymagają uwagi, więc mam co robić.
Na szczęście są zdrowe i rozwijają się prawidłowo.
Zośka powoli zaczyna siedzieć, potrzebuje jeszcze trochę podpory, ale jest niezła.
Nadia troszkę wolniej niż siostra, ale nadrabia "gadaniem".
Obie są cudowne i kochane, a ich starsza siostra bardzo mi pomaga.
Tak kochanego dziecka jak Natalka w życiu nie spotkałam.
Ciekawe czy bliźniaki pójdą w siostry ślady.

Vikamcia ja też nie jestem znawcą, wiem jednak że z Natalką nie miałam tak dobrej opieki, jak z bliźniakami.
Najważniejsze, że Alex jest pod dobrą opieką.
I coś mi się wydaje, że sama już nie wyjdzie,
pewnie tak by już chciała.
 
reklama
Witam
Margaritta-powiem Ci,że mimo faktu iż nie śpię od wpół do czwartej nie narzekam:)
Anineczko-jak Antoś?
Asieńko-mam nadzieję,że po trzydniówce-czy cokolwiek to było,ślad wszelki zaginął:)
Pauletta-spokojnego lotu i nie szalej;)
VikaciaG-jakieś wieści?
Dzisiaj robię kokosanki ze stronki,którą zapodała Misia-już mi ślinka leci na samą myśl:)No i uciekam...Udanego dnia Kobitki
 
Bry:-)
Andzulina



A ja wciągnęłam śniadanie i zaczynam zaraz walczyć z kapustą bo mi się gołąbków zachciało:baffled:Trudna i nierówna walka to będzie ale wygram:-D
Pauletta udanego pobytu
Czekamy na wieści od Alex...
Antek już lepiej?Mój Radek coś od 3 dni kaszle na mokro tak paskudnie ale poza tym nic,zero temperatury,kataru...Mam nadzieję,że się z tego coś nie wykluje więcej:sorry:Na razie syrop w obrocie:tak:
lubiczanko dawaj kokoski:-pUwielbiam wszystko co kokosowe:-p
Ps.: Dlaczego mi urwało dolne suwaczki?:wściekła/y:Ale chamstwo:crazy:
 
Ostatnia edycja:
Witam
Lubiczanko chyba zniknęło, na razie nie widać już wysypki, ale ona może się pojawiać i znikać z tego, co wyczytałam. Mam nadzieję jednak, że przeszło:tak::-D. W każdym bądź razie Ania łobuzuje, czyli wróciła do siebie:rofl2:
Andzulina wszystkiego najlepszego:-D:-D
Pauletta szczęśliwej podróży
 
Tichonek-ja zarzucę kokosanką,a Ty mi gołąbka wyślij;)))
Asieńko-dobre wieści:)
Andzulina-Wszystkiego tego,czego sama sobie zapragniesz
139.jpg
I 100lat oczywiście
 
Andziulina Wszystkiego Naj!!!!

Moja Emcia jeszcze spi
M do pracy jeszcze nie pojechal bo nie chcial budzic swojej ksiezniczki tak slodziutko spi :-)
Eryk ma kilka dziwnych babelkow ale do szkoly juz poszedl
Milego dnia mamuski
 
Andziulina STO LATEK I SPELNIENIA MARZEN

i sie witam dzis sie rano normalnie zdziwilam bo gdy wstawalam nie padalo...kurcze zeby tak popoludniu nie lalo bo te me dziewcze fiola w domu dostaje i ja razem z niá.
Pauletto udanego lotu i milego pobytu w Polandii
 
reklama
hejo

Andziulina.sto lat sto lat i spelnienia marzen
Pauletta..szczesliwego lotu
Moniadan..a jak wygladaja te dziwne krostki... moze ospe dostaje...ona wychodzi krostkami stopniowo a poznij odrazu wywala na cale cialo..ale mimo to jak krostki dziwne to ja bym nie puscila do szkoly
Lubiczanka..mniamm..ale mi smaka narobilas na kokosanki .tak jak Tichonek na golabki...mmm
ale coz..ja wlasnie zajadam biszkopta przelozonego kremem toffi...mniammm zrobionym z tej masy toffi w puszcze ...ale mi slodko i dobrze..bo cisnienie mi z rana podskoczylo ..ja tu ide odkurzac autko a gdzie mniejsze koncowki do odkurzacza.. no w kartonie jeszcze bo nowka sprzet..a karton gdzie ..P wywalil a koncowek nie wyjac...a smieci kartonowe zabierali w srode..wiec wesolo..niech tylko chlopczyk wroci z pracy..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry