renni
Fanka BB :)
anineczko-dzieki wielkie!!!!!!!!!

U nas to w sumie dzis sie dopiero to dziadostwo wyklulo, wczoraj zauwazylam jedna wieksza krostke. A dzis z godziny na godzine ma coraz wiecej, nie ma tragedi ale widze, ze krostki zaczynaja sie rozprzestrzeniac. Czekam na J az z pracy wroci i smigne do apteki.
Szkoda mi mojej niunci bo lezy taka zmarnowana w lozku (oglada bajki, bo inaczej by sie nie dalo) blada, zupe cala mi zwymiotowala,:-( a jesli chodzi o swedzenie to na razie jest ok.


U nas to w sumie dzis sie dopiero to dziadostwo wyklulo, wczoraj zauwazylam jedna wieksza krostke. A dzis z godziny na godzine ma coraz wiecej, nie ma tragedi ale widze, ze krostki zaczynaja sie rozprzestrzeniac. Czekam na J az z pracy wroci i smigne do apteki. Szkoda mi mojej niunci bo lezy taka zmarnowana w lozku (oglada bajki, bo inaczej by sie nie dalo) blada, zupe cala mi zwymiotowala,:-( a jesli chodzi o swedzenie to na razie jest ok.

Ja też codziennie Radka oglądam czy i on nie załapał bo w szkole dzieci chorują,na razie cisza
