reklama

Mamy z Irlandii!!

Witam:)
Dzieki dziewczynki za pochwały dla mych dzieci-a no rosna,rosną:)))
Wiesieńko-szybciorem się uporaliscie z tą przeprowadzka:)Buziak dla Niuni-niech już nie męczy:)
Tichonek-super...no i ulżyło wreszcie:)
Misia-ale zapasy porobiłas:)
Larcia-ciesz się bratem...jak ja bym chciała żeby mnie któreś z mojego rodzeństwa odwiedziło:(((
AsieńkoR-jak Ania?
Kasiuleczko-i wstań po takim wieczorze o 8ej;)))
AsieńkoM-wybierasz się do lekarza?A jeśli nie do GP to gdzie?Prywatnie?
No nic-dziecię moje wzywa ze schodów:/Miłego dnia Wam
 
reklama
Bry:-)
Ale jestem szczęśliwa,że nikt ze szpitala nie zadzwonił:-):-)Wreszcie z głowy siedzenie godzinami w poczekalniach:-)
Padze i padze u nas:dry:Ciemno tak jakuś:eek:
Ja wciągnęłam śniadanko i idę "Na Wspólnej"oglądać bo wczoraj nie widziałam:sorry2:A potem-patelnia w dłoń i naleśniki w ruch:tak:A,no i klopki dziś muszę oporządzić bo jutro na zakupy z koleżanką,mam nadzieję,że to już ostatni raz a potem to juz będziemy swoim jeździ:-)
 
hej,

lubiczanko sasiadka polecila mi polskiego lekarza w Sword, tylko on mi pomogl jak mnie ten okropny kaszel meczyl w ciazy:tak:, za wizyte bierze 40 euro, a jak musisz przyjsc na kontrole to juz nic nie placisz:tak:. A ta moja sasiadka ze swoim synkiem tylko do niego chodzi, a u Gp tylko na szczepienia.

ale ponuro za oknem:-(,
sasiadka namawia mnie na babski wieczor u nas w miescie w hotelu, kupujesz bilet sa pokazy mody, drinki:-p, fryzjerzy, kosmetyczki a na koniec dj i dyskoteka. Zastanawiam sie czy isc ale w tedy bede musiala Zuzie z mezem zostawic. Maz mowi zebym poszla;-).
 
Bry
Ania jak uśnie to śpi około 3 godzin normalnie, a potem tak płacze, piszczy:szok::no:, wymiękam. M o mało do roboty się ie spóźnił, bo budzika nie słyszeliśmy. Jutro idziemy do nurse, a potem do Gp się umówię, bo padnę, smaruję jej dziąsła, daję paralinka albo nurofen i nic. Może na receptę przepiszą coś, żeby w końcu spała. Z jedzeniem troszkę lepiej, ale nadal bez rewelacji.

Ania też potrafi dwa dni kupki nie zrobić, ale bączki takie sadzi, że:szok::szok::szok::-p:-p:-p

Tichonku dobrze, że nie dzwonili
 
AsieńkoM-nie zastanawiaj się-zwłaszcza,że mężowski wyraża zgodę i aprobatę:)Każdemu należy się jakiś wypad-choć raz kiedyś...Odetchniesz,odpoczniesz-fajnie:)
Asieńko-i myślisz o lekarzu?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry