reklama

Mamy z Irlandii!!

helloł

no wieje wieje :dry:

Tichonek nie ma neta :sorry2: ale za to wygląda ślicznie- wiem,ze ona czuje i widzi to inaczej,ale serio fajny ma ten brzuchol.

anineczko
ja rozumiem, ze Twoj stan i w ogole i ze senna mozesz byc ale zeby nie byc tu- czy chociaz tam :-p buziole

lubiczanko
znaczy dojechałyście szczęsliwie- gód gerl. A focha i tak mam- az do nast. razu :nerd:

ewelcia powrotu do formy zycze ;-)

MartaF spokojnie- dasz rade ze wszytskim :tak:


No to sie 3mta laseczki.
 
reklama
witam

Margaret a sama tutaj od wielkiego dzwona napiszesz :-p

Jestem,jestem.Na weekend miałam gości :ninja2:

a i jakaś niemoc mnie dopadła.Dom prosi się o sprzątanie,a ja usilnie staram się tych próśb nie spełniac,jedyne co to obiad zrobię i szukam miejsca na przytulenie się do podusi :blink:

zresztą pogoda do tego zachęca,u nas leje co chwilę,ciemno w domu się zrobiło :baffled:
 
siemanko

ja na sekundke..
Misia..wide ze na gg jestes wiec chyba jeszcze mlody nie chce wyjsc .

a u nas jakies chorubsko sie rozwija..ja jakas taka zatkana jaby siedzialo mi cos na zatokach i glowa boli..Ewa smarkata na max i Al tez cos zacyna wiec wesolo..dobrze ze juz P wrocil to troszke bede mogla odpoczac i podrzemac popoludniami..hihih bo to tygryski lubia najbardziej
 
anineczko własnie taką Twą ripostą chciałam Cię tu zwabić :cool2:
dobry post nie jest zły hehe

u nas tez szaro ale z przejasniejeami- w kazdym razie pranie na sznurku lata;-)
 
anineczko własnie taką Twą ripostą chciałam Cię tu zwabić :cool2:
dobry post nie jest zły hehe

u nas tez szaro ale z przejasniejeami- w kazdym razie pranie na sznurku lata;-)

Muaaa :*

U mnie zanim doszłabym do sznurków na ogrodzie to pewnie zapadłabym się w błocku :dry: tak to jest u nas jak trochę popada.

Didi zdróweczka :-):-)

Lubiczanko ależ Ci fajno no,rodzinka na miejscu,a później dużooo rodzinki. :sorry2:

dobra,może obiorę ziemniaki...:dry:
 
hejka
U nas wlasnie czarno sie zrobilo i lunelo nawet grad:szok: , my sobie dzis pospalysmy do 10,10:-D:szok:. Mlodej sie poprawia kataru juz nie ma jedynie kaszel lekki zostal. A mnie za to zaraz nos eksploduje:dry::sorry2:,nio i tak siedze i czekam moze mnie natchnie zeby chociaz umyc naczynia i zrobic obiad:baffled:.chyba beda nalesniki:cool2:
 
u nas tez szaro ale z przejasniejeami- w kazdym razie pranie na sznurku lata;-)

U mnie tez pranie na sznurkach :tak:wietrznie jest to szybko wyschnie

Kasiuleczka to sobie pospalyscie :tak: dobrze ze corci sie poprawia

Anineczko to tak jak i u nas w ogrodzie wczesniej bylo jak padalo to wogole nie wychodzilismy na ogrod bo bloto Natalia jak chciala to gumaki obowiazkowo:tak: teraz luzik mam taras wiec te najgorsze miejsca gdzie woda splywala sa zakryte:tak:

Didi zdrowka zycze

Glowe umylam czas wziasc sie za obiad a tak mi sie nie chce :no:
 
hej

ja juz sobie plan układam,co,kiedy i jak:-)
coś praca mi sie znowu kończy,szef jeszcze nic nie mówi ale widze ze wszystko prawie porobine:/:/ i znowu na bezrobocie:/
 
reklama
Glowa mnie juz nie boli...nawet super sie czuje i mam ochote wyjsc na spacer ,ale boje sie ze zlapie nas deszcz!!!
Mam dosc takiej pogody...glowa mnie ciagle przez nia boli...wolalabym zeby bylo slonecznie!humorek od razu by wrocil;-):-)a tak to kisimy sie zmlodym w domu!!!

Didi zdrowka zycze!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry