katrina115
Potrójna Mama
Barmanka - dzięki za namiary, mam do KOnsulatu nr tel., ale dodzwonienie sie graniczy z cudem, a ja nie musze mieć odpowiedzi na już, poza tym wolę mieć to czarno na białym, bo juz nie raz mnie w balona zrobili - żebym nie jechała tyle kilometrów na darmo (przy okazji odbioru paszportów spróbuję to załatwić). Mój mąż w Konsulacie potwierdzał zgodę na wyrobienie paszportu córce, która mieszka w Polsce,a pieczęci, którymi to ostemplowano są bardzo podobne do tych, które mają Notariusze w Polsce, dlatego zapytałam czy pełnomocnictwo też potwierdzą.
A druga sprawa - jeśli te cyferki przy Twoim Nicku to latka, to kochana Ty chyba sobie doklejasz te zmarszczki, żeby poważniej wyglądać.
A druga sprawa - jeśli te cyferki przy Twoim Nicku to latka, to kochana Ty chyba sobie doklejasz te zmarszczki, żeby poważniej wyglądać.
Ostatnia edycja:

jeszcze takiego nie widzialam, sie rozejrze na przyszlosc tak 

ale bedzie wesolo ale tylko na 3 dni 

nigdzie nie ma 

45 minut w jedną stronę z jęczącym Radkiem.Wizyta na 17:45,weszłam o 18:20
by pół godziny patrzeć jak nurse walczy z komputerem bo coś jej nie wychodziło z kartą Matta,po czym dwa szczepienia i straszny żal i płacz mojego bąbelka:-(Wyszłam stamtąd 19:10
Nogi mnie bolą jak jasna cholera