reklama

Mamy z Irlandii!!

anineczko naszczescie to nic powaznego i napewno autko bedzie szybko gotowe Dobrze ze macie dwa :P)

lubiczanko ja bym landlorda poinformowala....... ale ja jestem panikara straszna Najwazniejesze ze proba nieudana i ze wam nic sie nie stalo :)
 
reklama
Anineczko-który syn Ci płakał?Chyba nie Antos?Jak tak,to mu powiedz,że ja juz sobie z ta jego panią pogadam;)))dobrze,że autko dojechało,i że M ma mozliwość takiego zawrócenia,bo ja bym sobie mogła pomarzyć o J w domku w takiej sytuacji:(
Dzindusia-ja też w takich przypadkach panikara jestem:(Nawet wczoraj chaty szukałam,ale same do d.py teraz sa-jak zawsze kiedy jestem zainteresowana;)
 
Lubiczanko a pewnie,że poinformuj,mój M już by kazał sobie alarm założyc :sorry2:
Zresztą jak mu opowiedziałam co się u was stało to powiedział,że śniło mu się dzisiaj włamanie,ale do nas :szok: tylko mówi,że przydzwonił włamywaczowi ;-):-D
A chaty chyba nie ma co zmieniac...wszędzie to się może zdarzyc..choc ja zmieniłam i chatę i miasto.

Aaa chodzi o Matta :) No ale on to taki uparciuch,jak czegoś nie może to wielka rozpacz..

dzindusiu nawet sobie nie wyobrażam gdybym nie miała auta,do szkoły mam ładnych kilka kilometrów.Na szczęście rura nie jest pordzewiała :tak:
 
Ostatnia edycja:
Anineczko-widzisz jakiego masz dzielnego M w domku;)))Nie ,no trzeba poinformować...ostatnio J znalazł na necie system monitoringu na 4 kamery,z nagrywarka(od 2do3tygodni nagrywania)za niespełna 500e,więc moze na to namówic landlorda???A cóż za babsko ma Mateuszek?od początku mu kłody pod nogi;))dobrze,że syn charakterny-nie da sobie w kaszę dmuchac:)))
 
anineczko to faktycznie bez auta mialabys ciezko

lubiczanko to widze ze masz podobnie jak ja Tez odrazu przegladam dafta w poszukiwaniach Tylko ze jak potrzeba to nie ma nic ciekawego Tak jest zawsze:baffled: Ciekawa jestem co Wam landlord na to powie .......
 
ello
Kamcia sto lat dla synka
Larcia wszystkiego najslodszego dla Amandy
Lubiczanko OMG dobrze ze sie nic nie stalo,naszym znajomym sie wlamali do domku w nocy gdy wszyscy spali do gory(5osob doroslych)akurat mieli jakoms impreze i poszli spac,znajoma ponoc slyszala jakies odlosy na dole ale sobie pomyslala ze pewno ktos zszedl na dol sie napic. A rano mieli niespodzinke niemilá sprzet komputerowy, tv ,telefony zniknely.:baffled:

No moja Oliva wlasnie w Poniedzialek zaczyna(wiec chyba w tym przedszkolu pomysleli:-D

Ehhh wlasnie pije kawke moze mnie rozbudzi, oby mnie tylko Oliva nie maltretowala ze mam z nia kuleczki ukladac bo juz ulozylam z nia dwie ksiezniczki i na oczy nie widze.:dry:
 
Taaaa w snach to i ja nawet mogłabym przydzwonic komuś :-D:-D
Ale słyszałam,że w Galway grasowali tacy włamywacze co jakiś gaz usypiający rozpylali.Nawet rozmawiałam z takim jednym chłopakiem co to mówił,że obudził się rano z bolącą głową,a włamywacze nawet komórkę mu z szafki z pokoju w którym spał ukradli :szok: cały dom włącznie z sypialnią ogołocili,a Ci sobie spali w najlepsze. :confused:
A kamera może i fajna rzecz,ale nie narobi rabanu tak jak alarm i co z tego,że nagra jak złodziej może byc całkowicie zamaskowany?

Ja już jeden włam przeżyłam,tak więc wiem jak to jest...
 
Lubiczanko współczuje Wam takiej sytuacji,masakra.Lepiej poinformowac właściciela.
Zrobiłam sobie kawke i buszuje na necie.Pozniej sie wybieram do Ani83 na kawke.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry