reklama

Mamy z Irlandii!!

Anna Słowik.Oczywiscie,że będziemy się tutaj pokazywac.Tam tylko zdjęcia ;-)
Pytaj i gadaj ile chcesz :-);-)
Zawsze będziemy tutaj zaglądac/
A jak coś to poproś Kasię Irlandkę o dopisanie do listy na zamknięty.

Kasia Irlandka
a co to jest karta 3V :oo:
My kiedys bez upominania się dostaliśmy kase i wpłacili nam na kredytówkę z której zakupliśmy bilety :dry:
 
reklama
Anineczko - 3V to karta kredytowa prepay. Tzn najpierw musze ja zaladowac gotowka a potem ta gotowe moge wykorzystac na zakupy w internecie. Polega to na tym ze ide np do Centry i laduje za 100. Place z prowizja 105...na paragonie jest numer karty kredytowej, a sms dostaje CVV i date waznosci.https://www.3v.ie/
 
Moniadan- tak zamierzam pracowac do samego konca ciazy:tak:Jesli tylko bede mogla oczywiscie. Ja bym chyba zwariowala bez pracy....Zamierzam pojsc na macierzynski od 1 czerwca. Termin mam na 25 takze 3 tyg przed, mysle, ze wystraczy:-) Co ro ruchu w sklepie to rzeczywiscie beznadzieja, ale co jest smieszne sklep codziennie jest pelen polakow!:-D

Wy mi dziewczeta nie mowcie, ze Ryanair takie jazdy robi, ze loty odwoluje!! Ja lece 28 lutego i musze, po prostu musze leciec!! Wiec oby nic sie nie wydarzylo:szok:

A dzis w robocie nie bylo tak najgorzej. Dali mi do liczenia kase z tych pudeleczek charytatywnych.....czulam sie jak kopciuszek bo musialam wybierac najpierw wszystkie 1 centowki, potem 2 centowki i tak dalej i pakowac do woreczkow...Ale dzien zlecial jak szalony. Chyba mi sie cala noc beda snily pieniadze!
 
Misia - tak bez powodu to u nas nie odwolal - pierwszy raz - bo w Dublinie padal snieg i wogole samolotu nie wypuscili, a drugi raz - w Poznaniu byla mgla i samolot ladowal we Wroclawiu, pasazerow wysiadajacych przewieziono do Poznania, a tych co mieli leciec z Poznania to juz nie chcieli i nie czekali na nich.
 
Kamcia jeśli chodzi o te kursy, to właśnie VEC organizuja tez angielski z komputerowym i sam angielski, maja swoja strone w necie

Mi sie na szczęście nigdy nie zdażyło, żebym miała jakieś problemy z lotami, ostatnio słyszałam że Ryanair zamyka iles tam lotów :baffled: od marca chyba?
Misia a ty do jakiego miasta latasz w PL? Ja leciałam teraz do Katowic i wszystko w porządku było
 
Moniadan- ja latam do swojego rodzinnego, czyli Wroclawia (ale mi wygodnie co?):-) Nigdy nie mialam problemow z lotami. Natomiast jak lecialam ostatnio z Polski do Shannon to nagle na lotnisku zostalam poinformowana, ze przepisy sie zmienily i juz nie moge miec torebki na ramieniu, tylko musi byc schowana w bagazu podrecznym.:szok: To samo dotyczylo laptopa w torbie. Zrobilam tam wielka awanture, ze po jaka cholere podaje przy bukowaniu biletow swojego maila i telefon skoro nikt mnie i tak nie informuje o czyms takim? Wydzieralam sie tam rowno na wszystkich plus durnych cenikow. Gdyby nie to, ze odprowadzali nas moi rodzice to tego laptopa musialabym chyba do smieci wyrzucic i pare innych rzeczy tez. Torby podreczne mielismy zapakowane na maxa i nie bylo mozliwosci dopakowac do nich mojej torebki i laptopa w torbie. W koncu ulitowala sie nad nami jedna z celniczek. Wziela mnie na strone i powiedziala, ze jak bede miec laptopa bez torby to mnie przepuszcza bo to juz nie bedzie bagaz!!:szok: Powiedziala takze, zebym wziela w rece kilka ksiazek z bagazu podrecznego i ubrala na siebie troche wiecej ciuchow. Dzieki temu zrobilo sie miejsce na torebke w bagazu. Czy t nie jest totalny idiotyzm???:wściekła/y::angry: Po czym, i to bylo najlepsze, polowa samolotu okazala sie byc totalnie pusta!! Do lukow bagazowych zmiesciloby sie 100 laptopow jak by sie ktos uparl!!:angry: Bylam tak wsciekla, ze nie moglam do siebie dojsc przez pol lotu. Ryanair postradal zmysly....maja monopol na loty wiec wiedza, ze i tak ludzie beda kozystac z ich oferty. Zmieniaja przepisy ograniczajace bagaz ale placic trzeba wciaz tyle samo, patrz czytaj, duzo za duzo! Gdyby nie to, ze maja najwygodniejsze dla mnie polaczenie to bym nigdy w zyciu wiecej z nimi nie latala.

A tak zmeiniajac temat, bo juz znow mi sie cisnienie podnioslo;-), to na koniec mojego dzisiejszego dnia wolnego obejrzalam wlasnie w TV 'Miasto Aniolow' i malo nie zaryczalam sie na smierc! Co za film...tyle razy go widzialam i wciaz ten sam ryk....
Ale nie powinnam sie zbytnio dziwic bo na dzien dzisiejszy zdaza mi sie ryczec nawet na co smutniejszych reklamach....zalosne:-D
 
Misia jak miło sie czyta, że ktoś tez nie cierpi Ryanaira :sorry2:
mnie kiedys nie chcieli wpuścic bo moja torba podręczna nie miesciła sie do tego stojaka, ale w poprzednia stronę z tą samą torba nie było problemów, też zaczęlam się wykłócac, że czemu innych pasażerów nie sprawdzają, tez mieli duże torby itp az powiedzili, że jak się nie uspkoje to mnie w ogóle nie wpuszczą
Leciałam sama z Erykiem, on już zaczął płakać, bo nie wiedzial co się dzieje, w koncu wpakowałam do torebki część z tej torby i ubrałam na siebie troche ciuchów, ale koszmar to wtedy był..
teraz latam z walizeczka podręczna jest o wiele wygodniejsza, pojemna, a nie przekracza wymiarów i nikt się nie może doczepić
Ostatnio czytałam posta na forum, pracownik Ryanaira pisał, że cała obsługa łącznie z pilotami po miesiącu pracy już nienawidzi tej firmy, ze maja płacone tylko za czas w locie, a jak samolot już stoi lub w przerwach na lotniskach to juz nie, i inne rzeczy, brrr
A Miasto Aniołów uwielbiam i też się zawsze wzruszam
 
reklama
:-)hej laseczki
Dawno sie nie odzywalam ale jakos ostatnio mam busy... R polecial na tydzien do PL i jak zwykle zostawil mi wszystko na mojej glowce:crazy: Ale to norma.
Mojemu synkowi wyszedl kolejny zabek a ja kurcze nie zauwazylam nawet kiedy:no:Ale ze mnie mama;-)Niestety on zabkowanie przechodzi bezobjawowo, jedynie co to tylko raczki w buzi trzyma.

Dziewczyny a co tych oslawionych lini lotniczych to ja ich szczerze nie znosze. Ale takie problemy z tymi bagazami to robia glownie na lotniskach w PL. Zauwazylyscie? Tutaj nikt sie nie czepia choc podobno ostatnio w Shanon zrobili osobne bramki tylko dla polakow i ''reszty pasazerow" i bagaz miezyli i wazyli - komu - oczywiscie POLAKOM. Czy to nie paranoja. Poprostu jak selekcja do zagazowania. A ci co tak naszych trzepali to kto oczywiscie polska obluga linii Ryanair. Kurde te linie naprawde nisko upadly. Ale fakt jest faktem ze to jedyne linie ktore lataja z Shannon do Polski i nie musze sie tulac do Dublina czy Cork.
Masakra. A juz myslalam ze tylko ja mam zawsze jakies ale do tych linii. Az sie boje bo lece 25 lutego do Krakowa i mam nadzieje ze obedzie sie bez jakichkolwiek problemow.:sorry2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry