madbebe
mama pazdziernikowa 2009
hmm..ja nie dostrzegam tej mojej lepszej sytuacji w ogóle..znaczy se wyobraz ze jestes w o niebo lepszej sytuacji

Właśnie zapodałam ogłoszenia o poszukiwaniach.Ten mój inglisz



Obiadu brak,gaz się skończył.Jak mi przykro..
Wikta zawsze ma, się znaczy,bo zupy wekuje,a dla męża -pyskacza nie zaszkodzi samemu się zatroszczyć o posiłek choć raz 
josia- i ja myślę ze przejdzie,ale może właśnie takie układanie na 2gim boku i podkładanie wałeczka,żeby się nie przekręcił,nie zaszkodzi..;-)

zresztą wszystkie ubezpieczalnie też pracują przez tą powódź 

Nie lubię,za dużo dzipsow i samo miasteczko mi się nie widzi

