Witam
Pogoda nawet przednia,wczorajsza też.
My po weekendowych gościach,była moja kuzynka z Galway.
Teraz ogarnęłam domek,wstawiłam rosołek i kawkę spijam bo dziecię tnie komara.
M o 5 rano już wybył na kuter,tak więc zapewne przybędzie z rybką wieczorem.
Wczoraj moje autko sprzedaliśmy,nowe wstawiliśmy do warsztatu bo coś tam trza zrobić i do wtorku nie jestem mobilna

Antka będzie woził kolega do szkoły,ale Matt chyba w domu zostanie,a szkoda bo w poniedziałek są zdjęcia w przedszkolu i strasznie zależało mi by on też miał
