reklama

Mamy z Irlandii!!

Lubiczanko dzieki
Tichonku jesli chodzi o coreczke kolezanki to ma bialeczke limfobatyczna wstawaialm informacje na fb zbieraja pieniazki pieniewaz sa w trudnej sytuacji finansowej a jesli chodzi o kolezanke to jest caly czas pod kontrola lekarzy
Biola zdrowka wspolczuje nocki

Ja glos stracilam :-(
Milego wieczor

czytalam artykul na wp http://media.wp.pl/kat,1022939,wid,15023333,wiadomosc.html i jestem wstrzanieta brak slow jakie ludzie komentarze wypisuja
 
Ostatnia edycja:
reklama
Aniaa nawet mi nie mów o tych komentarzach bo ku*wicy mało nie dostałam:wściekła/y:Aż odpisałam tym debilom tam bo nie mogłam się powstrzymać:wściekła/y:Po prostu wstyd się przyznać,że to nasi rodacy:no:
Co do tej dziewczynki to coś strasznego:-(Też białaczka:-(Strasznie współczuję:-(
Gdzie to info na FB?Nie widziałam go
:no:
 
witam wieczorową porą

Ostatnio samopoczucie do niczego. Dzieciaki niezbyt zdrowe, nocki niezbyt przespane i to i humorek niezbyt.

Lubiczanka - sprawnej przeprowadzki życzę! Ty juz jesteś zaprawiona w bojach, to wierzę, że szybciutko sobie z tym poradzisz.

Tichonek - moja kuzynka też czekała chyba od czerwca na FIS i w tym tygodniu dostała. Ucieszyła się bardzo, bo akurat na zatankowanie oleju sie przydały.

Nie pamiętam która z dziewczyn sie pytała czy Pam czy Pchła - ja przeszłam na Maternity 4 tyg. przed rozwiązaniem.
Składałam formę do Socjalu chyba 6 tyg. przed planowanym rozwiązaniem i chyba po tygodniu dostałam potwierdzenie, że będę otrzymywała Maternity Benefit od kiedy do kiedy i w jakiej kwocie.
 
Witam
Katrina-tej wersji się trzymajmy-póki co chata jak pobojowisko wygląda-nie wiadomo w co ręce wsadzić:confused2:A Tobie poprawy samopoczucia-nie poddawaj się jesiennej aurze!!!
Aaniu-smutne to...Masakra-nie wyobrazam sobie(nawet nie próbuję),że któreś z moich dzieci ciężko choruje-dla mnie wystarczającym stresem jest przeziębienie...Tym bardziej duzo sił całej Rodzinie Dziewczynki:tak:
Tichonek-który jest Twój komentarz???Ja się wolę nie wypowiadać na takich"forach"-wystarczy,że człowiek porówna komenty z tej samej wersji po angielsku-ależ świadectwo dla naszych rodaków:wściekła/y:
Echhhh-trzeba się wziąć za coś...Miłego dnia Wam Dziewczynki
 
Hejo, ja dziś uśmiechnięta wstałam, mimo że ALicja z samego rańca mnie obrzygała :eek::-D Nie budziła się w nocy na butelkę więc gdy nad ranem dorwała się do flaszki to tak łapczywie jadła że....:sorry:
Jaki wczoraj dzień miałam :zawstydzona/y: kumulacja nerwów, niepowodzeń i wszystkiego pod górkę:confused2: W południe już nie mogłam się doczekać kiedy ten dzień się skończy! Nie wiem czy mi się @ zbliża czy co....
Pierwszy raz ryż do sushi spaliłam :szok: a że 'napalona' byłam to robiłam drugi raz, ten zaś wyszedł tak idealnie jak żaden inny:sorry:

Lubiczanka powodzenia w przeprowadzce. Dziś w końcu robię to drożdżowe;-)

Ania straszne to o tej koleżance:-(

Tichonek, chyba się jeszcze nie spotkałam z artykułem (nie ważne czy pisany na tematy poważne, czy pierdoły) gdzie w komentach Polacy, a raczej chciało by się powiedzieć 'polacy' nie pisali by takich bzdetów. Każdy cwany bo tam się pisze anonimowo, ciekawe czy na publicznych forach - tam gdzie zna się z imienia i nazwiska, jak np FB - mieli by odwage napisać takie coś!!

Kasiuleczka, lepiej jak za duży niż za mały sweter ;-) ja mam ambitny plan zrobić duuużo gwiazdek, w zeszłym roku nie miałam kordonka więc nie mam nic z zeszłego roku. Zaczęłam też serwetkę dłubać, ze schematu nie wydawała się trudna, no właśnie - ze schematu:sorry:...jesssu jak ona idzie mi opornie :confused2:

A my w tą niedzielę idziemy na party urodzinowe do pewnej 3-latki :-):-)
 
Ostatnia edycja:
Lubiczanko no właśnie patrzę,że nie ma mojego komentarza:sorry:Ale zaraz go dodam na nowo bo ostatnio często mi wywala komentarze także i tu i zawsze przed dodaniem dla pewności kopiuję go do schowka:tak:Mam nadzieję,że teraz się pojawi:eek:Nie napisałam nic gorszego od tamtejszych komentarzy,żeby mieli go nie opublikować:eek::-D
P już w pracy,cudownie:confused2:Szybko nie wróci:sorry:
Ogarnę się i pójdę gdzieś z dzieciakami.Mam nadzieję,że nie będzie padać bo cieplutko u nas,spokojnie,ale jakoś tak buro:sorry:
 
Tichonek-czekam:)))i miłej sobótki-mimo wszystko:sorry:
Barmanko-a no widzisz-a ja w głowę zachodze gdziez Cię wcięło...powodzenia z ciachem...oj chyba też upędzę sobie,a co;)))Ale pobudkę miałaś:eek:
Gliwa-słów szkoda-sa ludzie i kołki:crazy:Jak zębule Igorka?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry