wichurka,temat wozkow to jeden z moich ulubionych:-)
Opisze Ci jakie ja mialam doswiadczenia z wozkami:-)
Wiec pierwszy wozek to byl TAKO JUMPER3in1(polska firma)kupilam tu w dublinie za 350 e.Niby wszytko ok z wozkiem,ale z czasem uzytkowania zaczelo mi pare rzeczy przeszkadzac,zaczelam tez obserwowac inne wozki i tu zaczela sie obsesja na punkcie wozkow:-)Gondole uzywalam 7miesiecy,spacerowka bardzo nie praktyczna,kosz na zakupy niby duzy ale bardzo ciezko bylo sie do niego dostac,musialam pojedynczo wkladac wszytkie zakupy,reklamowki bym nie wsadziila.Raczka ,ktora dziecko trzyma tez nie praktyczna przy wyjmowaniu lub wkladaniu dziecka.
Prowadzenie wozka tez nie bylo mega konfortowe,jedna reka nie bylo mozliwosci prowadzic.jest tez to dosc duzy wozek.Sprzedalam go za 120 e na dondilu,byl w perfekcyjnym stanie wiec szybko znalazl sie kupiec:-)
Nastepnie kupilam mamas and papas luna mix,na advertsie,uzywany ,za 60e,bardzo mi sie spodobal wizualnie,lecz w praktyce sie nie sprawdzil.Glowna wada tego wozku jest za plytkie osadzenie siedzenia,wiec mojemu synkowi nie bylo tam wygadnie i bylo to bardzo widac,dluze spacery odpadaly z tym wozkiem.
Wiec sprzedalam go za 50e i kupilam QUINNY BUZ za120e,uzywany,i jestem bardzo z niego zadowolona:-)super sie prowadzi,jedna reka,jest bardzo wygodny dla dziecka co jest najwazniejsze.Zaluje ,ze go wczesniej nie kupilam,ale mam nadzieje ,bede z niego korzystala do moze 4lat.
Z perspektywy czasu uwazam ,ze lepiej kupic uzywany wozek dobrej firmy,bo jak wiemy wozki dobrej firmy sa bardzo drogie.
Aha i jeszcze w pl jak bylam to kupilam coneco flasch spacerowke,bo zalezalao mi na malym wozku,ale ten to calkowicie byl porazka.