Hejka
Ja na chwilke. Jakos brak weny na pisanie.
W sobote odbyły sie urodzinki Zuzi. Była bardzo zadowolona i wyszalała się z dziećmi. Mimo, że od paru dni powtarzała, że dzieci przyjdą i będą Zuzi śpiewać sto lat to jak doszło do tego momentu to sie speszyła, zawstydziła i rozpłakała. Ale zaraz jej przeszło.
Od paru dni młoda nie pije już aptamilu. Rano podałam jej podgrzane normalne mleko i bez problemu wypiła. Na wieczór nie daje jej mleka tylko jakies kanapki i inne takie rzeczy co na kolacje się nadaja.
Co do nocek to u nas Zuzia rozpoczęła ostatnio wędrówki ludów. Zasypia w swoim pokoju, potem w nocy się budzi i przychodzi do nas, ja ja odnosze do jej pokoju a po paru godzinach jest z powrotem. Póki nie umiała dobrze wyjść z łóżka to jak sie obudziła to mnie wołała, a teraz to przyjdzie, że nawet czasem nie wiem kiedy.
Wichurka pierwszy mocny kopniak bezcenne.
Asienka_r udanego jutrzejszego USG i oby dzidzia jednak chciała się pokazać z odpowiedniej strony. Będe czekać na wieści.
Tichonek szkoda dziewczyny