katrina115
Potrójna Mama
witajcie
GRARTULACJE!!!! dla kolejnych ciężaróweczek!!!
Znam ten ból, pochodziłam na siłkę kilka tyg. i musiałam sobie odpuścić, bo niestety kolidowało to z praca mojego męża. Już nawet nic nie planuje, bo po co mam się denerwować, że znowu muszę zmieniać plany.
GRARTULACJE!!!! dla kolejnych ciężaróweczek!!!
Znam ten ból, pochodziłam na siłkę kilka tyg. i musiałam sobie odpuścić, bo niestety kolidowało to z praca mojego męża. Już nawet nic nie planuje, bo po co mam się denerwować, że znowu muszę zmieniać plany.
ale ważne ze doszliśmy do tego.:-)My tez juz mamy bilecik w domku na mecz ,M dzis rano przywiózł.:-)
Chcieć a móc to dwie różne sprawy
W sama porę wrócilismy ze starszym ze szkoły. Łeb mi pęka, pomyślałam,że kawka pomoze ale chyba pogorszyła:-(. Kiedy chciałam się nafaszerować tabletkami okazało się,że mój P wszystko zjadł i pozostawiał puste opakowania. wrrrr
Kondycja zerowa,opona ja w ciągniku,dupsko jak szafa,będę umierała
:-)