AsienkaM - aaa wakacje na szczescie mijaja... prawie 4 tyg. W plecy bo najpierw Alinka miala ospe, potem Kubus. I to wtedy gdy byly te najwieksze upaly. Z jednej strony dobrze bo w taki upal na dworze ciezko by bylo choc w do mu tez nie latwo bylo ich utrzymac. Jak pogoda jest ladna to super bo Ala ma kolezanki na podworku I sie razem bawia, ale jak pada to masakra. Ciagle sa wojny o byle co - to chyba taki sposob na wyrazanie milosci bratersko-siostrzanej. Ala po wakacjach idzie do I klasy primary school. A ja z Kuba w domku, bo od lipca juz nie pracuje. I zaczynam nauke jazdy samochodem, bo juz dosc mokniecia pod szkola.
Asienka R - a jak Twoje szkraby???
Gosia - jak przeprowadzka??? Juz jestescie zadomowieni???