reklama

Mamy z Irlandii!!

Katrina a u mnie dobrze, Ania właśnie skończyła trzydniówkę, miała tylko gorączkę, ale i tak marnie ją przechodziła. 28 sierpnia już zaczyna szkołę. Gabrysia to mały łobuz:):):):), też niedawno gorączkowała, pewnie efekt poszczepienny:):):) i czwórki jej już wychodzą, jedna już jest duża, jedna maleńka, ale już kolejne nacierają, zaczyna się rozgadywać i od rana do wieczora słychać mama mama:):):), kłóci się ze mną, dyskutuje i beczy jak coś chce wymusić, także mamy wesoło. Wejdzie na każdą kanapę, łóżko:):):) Dobrze, że na krzesła się nie wspina póki co:):):) Poza tym pocieszna jest i kochana, nadal ją karmię piersią, ale już tylko na drzemkę, do spania i w nocy oczywiście. Poza tym ok, apetyt jej dopisuje, wcina wszystko aż miło:):):)
 
reklama
Asienko - ale juz duze te Twoje skarby. Alez te dzieciaki szybko rosna.

A tu moje:
 

Załączniki

  • 1407794335952.jpg
    1407794335952.jpg
    25,7 KB · Wyświetleń: 65
  • 1407794375408.jpg
    1407794375408.jpg
    31,4 KB · Wyświetleń: 67
  • 1407794436365.jpg
    1407794436365.jpg
    40,3 KB · Wyświetleń: 70
  • 1407794487410.jpg
    1407794487410.jpg
    46,5 KB · Wyświetleń: 69
Witam ;) no nasze przenosiny sa na takim poziomie, ze momentami nie mam czasu sie podrapac. Maz od kwietnia w dublinie. Wsio urzadzone. Wiekszosc rzeczy poszla. Zostalam ja z dwojka dzieci i psem. Pies ma niedlugo jechac
 
AsienkaR - to prawda, na zdjęciu widać, że pięknie się bawią, ale to tak na co dzień nie wygląda. Miłość sobie okazują głownie przez kłótnie i bójki. dlatego też czekam juz na rozpoczęcie szkoły jak na zbawienie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry