anineczka
królowa mrówek :P
Jak przyjdzie mąż z pracy to się go zapytam bo to on załatwiał.no wlasnie tak myslalam ze teraz beda problemya do tego menaagera jest jakis innny numer
czy tez ci wstrzymali po tym liscie????ja juz im raz wyslalam
![]()
My co prawda listu nie wysłaliśmy bo byłam w tym czasie w Pl ale mąż do nich dzwonił i mówił jaka sprawa.No wiec nie było problemu,kazali odpisac na list jak tylko przyjadę,no ale jakaś wredna jędza jednak wstrzymała wypłatę.I tak przez 4 miesiące dzwoniliśmy aż w końcu się wkurzyliśmy i poprosiliśmy numer do przełożonego.No i ten nijaki Paul zadzwonił osobiście do naszego doktorka i wypuścił wypłatę.Ale też robił to 2 tygodnie bo w między czasie poszedł sobie na urlop

czy tez ci wstrzymali po tym liscie????ja juz im raz wyslalam
musiałam wysłać z szkoły zaświadczenie i ksero PPS dziecka i coś co było na moje imię nazwisko i adres.
dziekuje wszystkim za odpowiedzi ANIECZKA dzieki
.
M zadzwonil do GP po 10min bylismy na miejscu w drodze do GP Juleczka znow wymiotowala, GP stwierdzila ze nic niewidzi ze moze cos od wewnacz i napisal nam list do szpitala:-(w dorodze do szpitala dziecko znowu wymotuje krwal z tak zółcią,na izbe przyjeci o 11:30 juz po 6min bylismy w srodku Julcie zaczeli badac jeden ,drugi trzeci lekarz podali jej kroplowke i stwierdzili ,ze zrobia skan glowy wiec zawiezli ja na ten skan,ale ona tam sie niechcila położyc wiec kazali znowu wrocic zeby ja uspili:-(ale zamias jej uspic zawiezli nas na oddzial dzieciecy o 17tej i podlaczyli znowu kropluwke poczym odprowadzili na sale.zachwile przeszed lekarz i powiedzila ze ten skan odlorzyma na jutro rano(czyli na dzis).Rano byl juz inny lekarz i stwierdzil ze skanu jednak niebeda robic i ze po sniadaniu do domu.I Tak na prawde niewiem czemu moje dziecko krwa wymotowalo?:-( Ale dzis moje słono lata po domku tylko z odopuchnietym okiem i cieszy sie ze jest w domu:-)