reklama

Mamy z Irlandii!!

hej.
nadrobię was zaraz teraz tylko na szybko napiszę odnośnie maści sterdyowej. pamiętajcie, że jak takiej używacie to jak się skora przyzwyczai to już nic innego nie pomoże i tylko sterydy będą musiały być używane. dlatego to powinno być jako ostateczność. ogólnie nie jestem za bardzo w temacie, więc jeśli to konieczne już to ok, ale zawsze powinno się zaczynać od czegoś delikatnego.
my też mieliśmy kiedyś problem, ale lekarka w Polsce nam powiedziała, żeby cierpliwie poczekać bo to delikatna skora i czasami może być to reakcja na czynnik zewnętrzny, który niekoniecznie od razu zejdzie. wróciliśmy wtedy do oilatum i zeszło na szczęście.

barmanka ale mi narobilaś ochoty na leczo... ale na szczęście obiad mam gotowy, tylko do odgrzania hehe
mlody już dzisiaj lepiej. w nocy ładnie spał, teraz się bawi. katar o wiele mniejszy.
 
reklama
Anineczko:szok::szok::szok::szok:
Martuśka najlepszego dla Was
Gosia ja wiem, ze maść sterydowa to ostateczność, ale u nas już nic nie pomagało:confused2:, poza tym jak pisałam mamy smarować do poprawy, a potem właśnie czymś delikatniejszym
 
Martuśka-wszystkiego najlepszego Wam:)I brawo dla Kacperka za pierwsze słowo:)))
Tichonek-a no widzisz...poczekaj do juterka;)
Anineczko-to się nasze dzieci dobrały-Antoś podjudza,a moja Dadzia skacze-jak byli w Pl wskoczyła na meblosciankę ,która spadła i się roztrzaskała-całe szczęście poza siniaczkiem nic jej się nie stało
Barmanka(mam nadzieje,że mnie nie zbesztaja)-więc tak niechciany przez Ciebie biszkopt musi byc...ponadto-szklanka maku,szklanka wiórek kok.,szklanka cukru pudru,5ubitych białek-to mieszasz,wlewasz na blachę(wielkość biszkopta)i pieczesz ok20minut.Do tego krem budyniowy(jak masz moze być kupny,gotowy(jak chcesz zrobić-0.5l mleka,pół szkl mąki ziemniaczanej i tyle samo zwykłej pszennej,szkl.cukru,aromat waniliowy-gotujesz jak budyń,jak wystygnie dodajesz 3/4 kostki masła-żeby zbyt maslane nie było próbuj;))i układasz-biszkopt,krem,dżem i beza:))))przepis,który wysepiłam od bratowej-mniaaaam
 
Martuśka Dużo Miłości i Wytrwałości.:-)Życze Wam.
Anineczko o kurcze to musiałaś przezyć,całe szczęście że nic poważnego się nie stało.
Mój bączek zasnął,pospi troche to nie bedzie taki markotny.
Ide ogarnąć łazienke dopoki śpi.
 
Asienka_r jak chcesz wypróbować Elave to ja mam saszetki próbne i mam tez w butelce szampon i balsam, więc jak coś to daj znać to jutro dam M jak będzie Anie odbierał.
kosmetyki Elave sa dobre,sama uzywam:tak:wiec Asienko mozesz wyprobowac na Ani:)

Barmanko zaraz Ci zapodam przepis...zapomnialam o nim calkowicie:baffled:wczoraj dwa te ciasta robilam,dzis kolezanka bierze slub;-)
A co do dywanu to ja na zime tez w sumie zakladalam na tamtej chacie,ale jak mnie wkurzyl to sciagalam a jak mi sie zachcialo to znow rozwijalam...latalam czasami czesto z tym dywanem z gory na dol:baffled:
Lubiczanko Dominisia slicznutka:)
Martuska wsztrskiego najpiekniejszego")
Anineczko,chlopaki maja niezle pomysly...dobrze ze Mateuszkowi sie nic nie stalo...

slonko super swieci,pranko schnie na dworze..
 
ania83 no racja co sie odwlecze........;-);-) jedziemy w przyszlym tygodniu do dublina To mysle ze juz wtedy bede wiedziec co i jak i czy nastawiac sie na przeprowadzke czy nie Jakby co to sie odezwe to bys mi pomogla :-):-)
 
helloł

madbebe olej to :-D znaczy sie nie przejmuj sie tymi ciuszkami- zainteresowanie jest ,ale zajmę sie tym pozniej ;-) a jak moge to zawsze tu jestem :-p

anineczko trzeci muszkieter Ci dojdzie to dopiero będzie jazda :-D a tak serio to całe szczęscie ze nic się mlodemu nie stało. I znaczy, ze wczoraj się nachodziłas duzo- bidulka- odpocznij se :tak::-p

lubiczanko cóz za słodziak z malej- musimy nadrobic wizyte choć jedną;-)ale to kiedys tam :-D se wyobraz ,ze na mojej wsi w aptece nie slyszeli o Oxy :eek:

wezta sie z tymi słodkosciami stąd :confused2:


renni
witak witaj- wiedziałam, ze Cię wcięło,ale nie wiedziałam ze do PL. Fajnie,ze mala zadowolona z przedszkola. I pewnie,ze te 3h są calkiem miłe dla nas;-)

martuśka najlepszego, miłości i szacunku na następne lata :tak:

nie no nos mam gorszy niz klaun :confused2: i ani sie dotknąc ani go "opróznic". Masakra
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry