Gabinetu nie ma, ale czasem mozna podjechac do niej do szpitala jak ma dyzur. Kiedys brala 80 za przyjazd, ale od razu mowie, ze siedzi okolo godziny i bada dziecko bardzo dokladnie. A co do badan to zalezy jakie. jak moj synek mila miec robione testy alergiczne z krwi, to go chciala polozyc do spzitala, zeby bylo za darmo. Wszystko zalezy od tego co trzeba zrobic. Cholernie rozsadna lekarka. nie zdziera kasy.
Pozdrawiam
Ania