reklama

Mamy z Leeds

Czesc dziewczyny!!!!
Wrocilam,ale ciezko bylo:zawstydzona/y:
Teraz zapraszam was do siebie.Jestem dostepna praktycznie codziennie po godzinie 15,jak Krzyska odwioze do pracy,jak ktoras chetna to serdecznie zapraszam:-)
Motylku skoro srednia temperatur na Malediwach jest 28 stopni w cieniu to chyba nie musze ci mowic jak jest goraco. Dzieci raczej wszedzie mozna ze soba zabrac,lozeczko u nas bylo dostawione.
Zastanawiam sie tylko o jakich wieczornych wyjsciach myslisz skoro piszesz ze malutkiej nie zostawisz...chcesz zabrac corke do nocnego klubu:confused:
Moze jest mozliwosc wynajecia niani za oplata,ale to chyba wszystko jest uzaleznione od hotelu.
Zreszta my nie wychodzilismy na noc z hotelu,jedynie na pol godziny do baru dwa pietra nizej.
Jesli chcesz jechac po to zeby sie tam pobawic,totalnie odpoczac to raczej bez dziecka. My nastawialismy sie na typowo rodzinne wakacje i takiez byly:-)
 
reklama
wygląda na to że sie nie popsuło.
Stefanka mam nadzieje że sie Twój chorowitek szybko wykuruje. to dosc niesprawiedliwe mieć angine na samym początku lata.
Kama witamy z powrotem na angielskiej ziemi- dzieki za pogodę- słowna z Ciebie dziewczyna!
Cocolino, Justynka- fajnie że sie u nas zaraz pokażecie :-)
 
Padam na kolana,nawet stukanie w klawiature ciezko mi wychodzi,byl taki ruch,ze az mialam ochote zamknac drzwi w polowie pracy I zamast skonczyc prace o 17nastej skonczylam o 18nastej...a tak juz chcialam byc w domu z Julcia,ze jak menager uslyszal jak mowie k..wa na zapleczu,to potem chodzil po salonie i powtarzal:-DKsiezniczka juz uspana,teraz tylko eszcze czekam na Tomka i ide w wyrko:tak:
 
Chcialm was sie spytac jakie macie zdanie na temat chrupek kukurydzianych dla maluszka?dawac,czy raczej nie?bo czytalam juz kilka stron internetowych,ale widze,ze zdania raczej podzielone....
 
reklama
Hej laski :)
Justyna - chyba się już nie zobaczymy wiec życze miłej podróży słonka w polsce i miłego powrótu i trzym się ciotka aha zapomniałabym o spodniach teraz pewnie ich nie potrzebujesz ale jakby to napisz to podżucim :tak::tak::tak::tak:
Ingrid - dziękujemy za kawke miło było spędzić czas na polu a tak fajnie było no i Hania jest boska jak się człowiek tak patrzy to chce mieć jeszcze jedno takie maleństwo :tak::tak::tak::tak: nawiedzimy w przysłości jeszcze raz:-D:-D:-D:-D
Kasia - co do chrupków to jak dla mojej małej na początku były zmorą jak jeszcze sobie nie wymlaskała tylko połykała kawałki pare razy mi się zakrztusiła potem zrobiłam przerwe i jak dałam jej jeszcze raz to już szło jej lepiej teraz już nie musze siedzieć przy niej jak sobie mlaska chrupki
Dzień dzisiaj był wyśmienity no oprócz tego upału w domu to się wysiedzieć nie dało
ale jakoś se człowiek dał rade wole taki dzieńjak tydzień deszczu
Pozdrówka wszystkim
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry