czesc dziewczyny, wkoncu postaram sie nadrobic zaleglosci.
Anuszy super macie pogode, chyba juz nam przyslalas cieplo a nawet duchote,
wlasnie sie zastanawiam jak to bedzie w pl jak zajade ma byc 30 stopni a ja juz tu nie moge wytrzymac z tym goracem
Ewa przykro mi ze was taki pech spotkal,ale glowa do gory to tylko rzeczy szkoda ich ale dobrze ze wam do domu nie weszli. ale jak pisze Stefanka to normalka w anglii, ja mam narazie bez strachu mieszkam na samej gorze , ale boje sie ze jak dostaniemy dom to bedzie tez problem.
dzieki wszystkim jak dolece dam znac, juz mam stracha, a jeszcze dzis rano dziwnie plamilam no ale juz minelo , oby to nic groznego,bo juz sie naczytalam roznych rzeczy i mam cykora, zajade do pl to lece do ginekologa odrazu