reklama

Mamy z Leeds

reklama
po prostu mnie rozbrajasz Justyna.....skąd ja wiedziałam że jeszcze tu dzis zajrzysz. Jednak nałóg to potężna siła, co?
Bo znowu zapomnę; bardzo dziekuję za tobołek z rzeczami dla Hani- sporo dziewczęcych klimatów czyhało na Nico;-)
Anuszy- spoko, spoko, Helena będzie na spotkanie z Alą przygotowana.
 
witam!!
po raz drugi dzis zagladam tutaj bo same wiecie jak to wciaga.
swietna pogoda spacerkowa dzis byla.dlatego dwa razy dzis spacerkowalysmy.
zobaczymy jak jutro.
ogladalam dzis wiadomosci, to straszne to co w niemczech sie dzialo, naprawde.
coraz wiecej takich zdarzen sie pojawia. smutne.
obiecalam sobie ze sie wezme za siebie bo mi sadelko wyplywa ze spodni, ale stwierdzilam ze jestem uzalezniona od slodyczy, a szczegolnie z kawka rano hmmmm. no coz moz jutro rzuc moj slodyczowy nalog.
oj coraz wiecej zwolnien. ale widze Sylwia ze Twoj maz obrotny bardzo. chyba ma jakis szczegolnie poszukiwany zawod. a do hull to jest kawalek.
pozdrawiam!!!
 
Witam o swicie (jak dla mnie....)
Moje dziecko jest zsynchronizowane z czasem za oknem a nie na zegarze.
Kurcze jeszcze niedawno spała sobie do 8- 8.30 a teraz jak jest coraz widniej, zaczyna już przed 7 i coraz bliżej 6.
Dzis wstała 6.10. Ludzie ja o tej porze chce spać!!!
Anuszy Ty naprawdę masz dobre dziecko.
Idę, wpuszcze ją do zabawek i jeszcze trochę podrzemie na czuwaniu.
 
a czesc kochane a moj nicolas wsatje od 3 dni 645, spalismy dzis sami i wstyd sie przyznac ale sie bardziej wyspalam niz jak z arkiem, bo jak maly chcial cyca to pyk i juz a nie wyciaganie z lozeczka, choc szczerze nie wiem czy wogole cycowal tak twardo spalismy
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry