reklama

Mamy z Leicester

Wy nocne Dziewuszyska jesteście.Ja to już dawno śpie,bo od 5 zwarta i gotowa.Czekam na nową pralke dzisiaj.Co do duzych miast to tez jestem na nie,wychowałam sie w centrum Gdańska, cały ten zgiełk kiedys mi nie przeszkadzał.Ale teraz sytuacja diametralnie sie zmieniła,wole cisze i najlepiej lubie wiosne!!!!wszystko kwitnie,nie jest duszno,ludzie sie uśmiechaja.Iwonko kiedy Ty przyjezdzasz do nas?i na ile?Mamuski jakich proszków uzywacie tutaj i płynów?ja ogólnie ariel w żelu albo persil w tabletkach,a płyn comfort niebieski.Ale odkryłam w aldim płyny super,jeden tak migdałowo pachnie(aż mam ochote ugryż pranie jak wywieszam)i drugi niebieski morski tylko 99 p.
 
reklama
hejka !!! teraz ja chora od malutkiej co za pech... ja uzywal persila w proszku juz od hohoho a plynow lenora ale teraz z aldika zaczelam bo tansze i takie same prawie :) no wlasnie Iwonko kiedy bedziesz u nas :D
 
Dzień Dobry.

Ja pobudki mam o 6stej.
Po pierwsze o tej budzi się Dziedzic a po drugie tata Dziedzica wraca z pracy o tej godzinie i oboje robią tyle szumu,że i tak nie da się pospać dłużej:zawstydzona/y:

Co do środków piorących to ja używam tylko Ariel w żelu lub Persil.
Ogólnie wszystkie,które piorą w temp.od 15 stopni. bo wtedy oszczędza to energię a pranie po tych żelach jest rewelacyjne.
Płyn do płukania to albo Lenor Oxy lub Spring.
Ale jak mówicie,że z Aldi dobre to spróbuje.
A jak one się nazywają i czy naprawdę pranie po wypłukaniu w nich pachnie ?
Bo ostatnio skusiłam się na jakiś inny tańszy płyn z Tesco i byłam zawiedziona.
W butelce pachniał pięknie ale pranie po wyjęciu z pralki wogóle.

Z tego co ja pamiętam to Iwonka ma przyjechać w pierwszej połowie września i na stałę chyba.

Do usłyszenia później.
Miłego Dnia.
 
Ostatnia edycja:
Cześć Wszystkim:-D

Tak się jakoś ostatnio składa, że dopiero wieczorem mam chwile dla siebie. Teraz Bartek ma drzemkę, wstał o 6, a ja do "roboty":-D

Przylatuję prawdopodobnie 15 września albo coś koło tego, na ile to już nie planuję, bo ostatnio jak opuszczałam Anglię to zarzekałam się, że już nigdzie się nie przeprowadzam;-) a tu proszę. Póki co to chyba na długo bo mój Adam w Anglii czuje się doskonale, na pewno o wiele lepiej niż w Polsce.

To do potem.

Mariolka kuruj się, żebyś wieczorem była w formie;)
 
Daysie te plyny z aldiego to "so soft".Maksiulek już dobrze sie ma,je za dwóch.Bylismy dziś juz na spacerze z Tatusiem(bo ma wolne)oraz w bootsie.No i Maksik dostał kapelusik taki sportowy(tak pieknie w nim wyglada).Pralke już nam przywieżli,wogle to agencja shonki bros jest jak dla mnie ok.Teraz ide robić obiadek(dziś rybka) a potem robie porzątki w kosmetykach.A wiem o to jeszcze miałam spytać Daysie jakie Ty kosmetyki dla Tosika używasz,eko z asdy?
 
Anteka
My też przez Shonki wynajmowaliśmy obecne mieszkanie,tj.oni byli tylko pośrednikiem,jednakże zaraz potem,po podpisaniu umowy, automatycznie " zdali Nas " Landlordowi i każdy problem z nim załatwiamy tj.dotyczący domu tak jak np.teraz kran w łazience w wannie się zepsuł i musi to naprawić.
Sprzęty kupuje swoje i wole mieć swoje.

A ta linia z Asdy to "go ECO baby".
Niestety balsam jest perfumowany ale reszta super.
Jest cała linia,pieluchy,woreczki,płyny,mydło itd.
Fajne linie organiczne dla dzieci dostaniesz w Boots właśnie.

Dzięki za nazwę płynu.

Ja właśnie jadę oglądać nowy wózek dla Małego.
Bo Quinny cały bagażnik nam zajmuje.

No i w końcu zdecydowałam się na prawo jazdy,narazie będę jeździć na "L" z mężęm ...ciekawe jak on to przeżyje i czy wogóle przeżyje :D
Ja już przygotowuje się na to nerwowo,bo faceci są nieznośni jako pasażerowie...ehhh
Ale wkońcu udogodnie sobie życie.
 
reklama
My nie kupujemy sprzetu,bo może weżmiemy mieszkanko na kredyt za jakiś czas.I wtedy pod jedną linie sie zrobi,a nie wszystko z innej parafi.Ja mam prawo jazdy od 10 lat prawie także mam ten problem za sobą.Ale to prawda faceci są okrutni jeśli chodzi o te sprawy.Ale mamy słonecznie dziś....uciekam do parku na maliny.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry