reklama

Mamy z Limerick

Aguś Majeczka pewnie dlatego taka niespokojna bo ciocia wyjechała;-) ja też nie wiem gdzie to się mieści.może trudno to sobie wyobrazić ale przytyłam już prawie 12 kg.patrzę i patrzę i nie wiem w którym miejscu:-D mnie też robota woła-głównie sprzątanie chałupki ale jakoś z dnia na dzień to odkładam.jutro też się pewnie za to nie wezmę.może sobota....leń mnie dopada w tej ciąży.z Laurą nie potrafiłam sobie niczego odpuścić choćby o jeden dzień.ale myślę że to właśnie ta diablica tak mnie wymęczyła że macham ręką na robotę i jakoś się żyje dalej:sorry: w końcu i tak się za to biorę ale wtedy jest tego tyle że latam z wywieszonym jęzorem:-p mam nadzieję że już niedługo się spotkamy-pewnie w przyszłym tygodniu u Martusi;-)
 
reklama
Dobranoc moje drogie Dzis jakas padnieta jestem nie mam sily na nic odkad wocilam do domku o spotkaniu i zakupach ...
Drozdzusia Tobie to zazdroszcze :)) tez bym chciala tak jak wczesniej wziasc jedzonko legnac sie i nie myslec o tym ze przytyje :PP

Dobranoc :*
 
a ja doiero mam czas zeby dokladnie doczytac bo jak wrocilam to tak tylko myknelam co sie dzieje ale za duzo tego bylo :szok:
Aga avonki sa to one mnie tak pochlonely :-D mozesz jutro podjechac tylko zadzwon wczesniej bo sie na garde wybieramy zeby podpisac papiery o paszport :tak:a i powiem Ci ze sie wkoncu spryskasz woda na ktora czekasz ponad miesiac:confused2:

mowicie ze macie balaganik w chatce ???? nie bylyscie u mnie hihihi :sorry: cale szczescie ze prania nie mam do prasowania... normalnie w koncu poprasowalam ale zbieralam sie dotego z tydzien jak nie dluzej szafka malej zaczynala swiecic pustkami i trza musowo sie bylo wziasc:-D

jeszcze tu lukne co by czegos nie przegapic:-p
 
hej babki
a my późno wróciliśmy i jeszcze gości mieliśmy dzisiaj i dopier przeczytałam dzisiejsze wieści i lecę spać:eek:
oj potrzeba mi było was zobaczyć i wasze maleństwa :-D:-D
natinke a tort był fantastyczny

sylcia miło było poznać mam nadzieję , że cię nie wystraszyłyśmy ;-):-D:-D

colima może następnym razem i ty z nami pokawkujesz:tak::tak:

olivco trzymaj się kobito albo ryknij na rodziców tych diablątek;-):-D:-D

alex kup tort i będziesz miała po problemie;-):-D a jeśli chodzi o cytruska to chyba jest w PL

camomile mój nie wiem co ci poradzić bo Bąbel nie puszczał pawia w ogóle, ale nie kładłam go na brzuszek od razu po jedzeniu

justysia a gdzie foty z pokoiku?:confused:
 
Ms Marple jakos mi zawsze nie po drodze z aparatem.... jak sie w sobie zbiore to w koncu pojde i zrobie foto... hihihi ale mysle ze szybciej na wlasne oczy zobaczysz hihihi ;-)

w przyszlym tygodniu u Marty sie bawimy jupiiii:-D ja tez lubie nasze spotkanka :tak:

Colima no Ty oczywiscie tez jestes mile widziana na spotkankach tak jak juz Bozenka pisala :laugh2:

a ja wlasnie siedze z maseczka z alg na gebie i strasze hihihi... ogarnelam trochu chate ale to jeszcze nie to.... duzo jeszcze do tego hihihi brakuje..... ja to normalnie wszystko ostatnio zaniedbuje az mi wstyd:zawstydzona/y: a moj B sie cieszy ze w koncu wrzucilam na luz i mowi od kilkudniowego balaganu jeszcze nikt nie umarl... no i w sumie ma racje :-D:sorry::confused2:
 
Hello mamuśki!!!! Melduję się w piątkowy poranek :-D

Camomile, nie zazdroszczę, ale wiem co przechodzisz!!! Też mam terrosryste w domu, co to swojego zdania broni jak nie wiem i do tego to ię chyba tylko trzeba przyzwyczaić, bo co więcej można??? I więcej cierpliwości wyskrobać :confused:...

KRYCHA a czy wy przypadkiem nie macie dzis rocznicy slubu??????????????????????cos mnie tak na to wyglada:) wszystkiego naj naj:):)):):)

Bardzo dziękuję za życzonka :-) i lekko prostuję, rocznicę ślubu mieliśmy 04.08 ;-), suwaczek jakiś taki niedokładny mam, tylko miesiąc się zgadza, ale czy to ważne :-p:sorry2:?

Uciekam do Pyzy, bo szaleje jak nie wiem :szok:... Udnego początku weekendu, pozdrawiam, paaaaaaaaaa :-D
 
Hej z rana :))
ms marple Mi to sie zdaje ze jedynie ja was moglam wystraszyc moje mamy Swym wygladem :/ No ale taka juz jestem i dobrze mi z tym :)) Po spotkaniu u Marty Ja was zapraszam do siebie na kawke W moje skromne progi :))
 
reklama
dzień doberek.witam się tylko i uciekam na śniadanko.no i muszę zająć się moją księżniczką bo zarwała nockę i ma focha od rana:sorry2: prawie całą noc marudziła i mamowała-zrobiłam tej nocy pewnie paredziesiąt kilometrów łażąc tak do niej:baffled: no nic. pewnie zaraz jakoś się rozruszam,najgorzej tylko ruszyć tyłek;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry