reklama

Mamy z Limerick

Mamuska tak robimy :)) Moze jak bedzie mama pasowac to teraz w czwartek bedzie u mnie Mam nadzieje ze jakos wam pomieszcze :P Krzesel brak :P
Ms Marple no zapiekanka dobra i szybko sie ja robii :))
 
reklama
stosujecie dietę South Beach?
moim zdaniem ona nic nie daje.Ja chcąc schudnąć przechodzę na kuchnie hinduską i gwarantuję szybkie efekty.

szczęściara ja nie mam bladego pojęcia o kuchni hinduskiej, a raczej tylko z filmów bollywood :-D:-D:-Dja stosuję, a raczej stosowałam do urlopu SB i schudłam 10kg, teraz muszę wrócić... bo sandwiche z serem nie pasują do żadnej diety:dry::szok::-D:-D
 
piszę Wam pózniej dania z tejrze kuchnii.jednak ostrzegam, że kuchnia jest bardzo pikantna.
Ja zaraz muszę się moją trzódką zająć, bo nie wiedzą co z sobą zrobić.
 
Mamuska ja z checia cos upichce z tej kuchnii Mieszkaja obok nas to chyba pakistanczycy a od nich z kuchnii tak pieknie pachnie Mmmm :)
Ms Marple a co to za dietka Moze i ja sprobuje ?
 
fakt kuchnia hinduska i indyjska pachnie bardzo.to z powodu kombinacji ziół,których się używa.nawet herbate piją parzoną w specjalny sposób, ale na to trzeba mieć czas,gdyż zaparzenie takiej herbaty nie trwa 20 sek jak w przypadku herbaty ekspresowej.herbate parzy się kilkanaście minut.zresztą odważniejsze mamy zapraszam na kerbatkę i ciabatę
 
reklama
czesc kochane:)
ja po super nocce... Kubus spal 12 godzin!!!... wstal dopiero o 7.30:D
co prawda jak wstalam to zobaczylam dygocącą szczeke... bo caly byl mokry i zimny... ale jaki szczesliwy!!! :P

doczytalam zaleglosci... dziekuje ze sie o mnie pytalyscie:) wczoraj zalatwialam paszport... tzn musialam zalatwic papierek ze jestem jedynym rodzicem Kubunia... i tyle zalatwiania!!! heh... no i nie zdazylam samego paszportu zalatwic... w poniedzialek z tym pojade:)

mamusia- witam Cie... ja tez nie mam nic przeciwko mieszanym parom... z reszta sama mialam nie jeden zwiazek z obcokrajowcami ;)

ktos tam pisal ze kojarzy justysia- chyba Ty Anita- ja tez skads ja kojarze... :P

moje 'love story' bylo beznadziejne!... bylam z chlopakiem- milosc mojego zycia!!! i jego tez- tzn tak mowil... oswiadczyl sie... a jak sie cieszyl ze dziecko bedziemy miec!!! ze zawsze juz bede jego!... polecial do polski- na poczatku ciazy... i od tamtej pory sie nie odzywa:/
heh... ile lez poplynelo:/ no coz... mam swoje szczescie- najwieksze na swiecie!!! :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry