reklama

Mamy z Limerick

Drozdusia no też pomyślalam o tych pleśniawkach. Tylko że on dzisiaj taki płaczliwy jest i nie wiem czy gardziołko nie boli bo tak chrypi dziwnie. A w ogóle jak się czujesz i jak zniosłaś podróż z Laurą??:confused:
 
reklama
O kurczaki, Camomile, a ja założyłam, że Ty chora, nie gościujesz i zasiedziałam się u Martuany! Ale ze mnie wredna małpa, no! A umówione na spotkanie byłyśmy, sorcia wielka :hmm:!!!!!!!!!!!!! Będziesz miała dla mnie czas w poniedziałek może? A może jutro, bo ja raczej sama z Oliwą będę...

Aga_irlandia, zdrowiej Kobito!!!!! Musisz powklejać kody dla forum...

Natinke18, nie zapomnimy, nie martw się! Fajnie, że szczęśliwie i na luzie przylecieliśćie i takieo samego powrotu życzę ;-)

Martuana, jak Mareczek?
 
Camomile podróż ogólnie zniosłam dobrze.Laura tez super.tyle że zmęczona byłam.w sumie to nadal jestem bo ciągle gdzieś biegam.ale muszę się nabiegać bo potem będę uziemiona z dwoma wariatami:-D
idę dziewczynki coś podjeść i napić się czegoś ciepłego.no i relaksik bo babcia zajmie wnusią;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry