K
krycha
Gość
Camomile podróż ogólnie zniosłam dobrze.Laura tez super.tyle że zmęczona byłam.w sumie to nadal jestem bo ciągle gdzieś biegam.ale muszę się nabiegać bo potem będę uziemiona z dwoma wariatami
idę dziewczynki coś podjeść i napić się czegoś ciepłego.no i relaksik bo babcia zajmie wnusią;-)
No tak, Ty się teraz tak nabiegasz, Młodemu to w krew wejdzie i będziesz miała dwa żywioły w domu
... Oczywiście takiego czarnego scenariusza Ci nie życzę
;-):-)!!!

ale tu cisza szok... czyzby sie weekend zaczol!!!!
! Takie cóś...
...
... Ale dzięki za info!