K
krycha
Gość
Dziś mamy "czarny dzień" (Beakta, jeszcze raz dzięki za tego linka), Oliwka z rąk nie schodzi i z cycka
... Właśnie się znów obudziła po 10 - minutowej drzemce... Ale mimo wszystko przebiega to spokojniej niż ostatnio, może dlatego, że już wiem o co biega i że jeszcze jest tauś do pomocy... No nic, spróbujemy się wykąpać i może dziecię w końcu zaśnie na dłużej
! Spokojnych snów, pa
Ps. Gastone, a może zmiana kliamtu tak na Ciebie wpłynęła? Ale dobrze, że już Ci lepiej
!
... Właśnie się znów obudziła po 10 - minutowej drzemce... Ale mimo wszystko przebiega to spokojniej niż ostatnio, może dlatego, że już wiem o co biega i że jeszcze jest tauś do pomocy... No nic, spróbujemy się wykąpać i może dziecię w końcu zaśnie na dłużej
! Spokojnych snów, paPs. Gastone, a może zmiana kliamtu tak na Ciebie wpłynęła? Ale dobrze, że już Ci lepiej
!
mąż najprawdopodobniej wróci wcześniej, a ja zostanę aż do 20. , już nie mogę się doczekać. Marzę, zeby Natalka zobaczyła śnieg, bo na razie zna tylko z książeczki o bałwanku:-)
caluski
! W nocy spała dwa razy po trzy godzinki 